Michael Carrick nie zdradził planu na Bruno Fernandesa. „Będziemy musieli poczekać i zobaczyć”
[email protected] / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Michael Carrick postawił na odważne ustawienie Manchesteru United przed meczem z Atlético Madryt. Trener zapowiedział większą kontrolę w środku pola, ale nie wyjaśnił, w jakiej roli wystąpi Bruno Fernandes. W tej sprawie odpowiedział krótko w wpisie Stevena Railstona: „Będziemy musieli poczekać i zobaczyć”.
Carrick was asked to confirm Fernandes will play on the right. He responded: "We'll have to wait and see." #mufc https://t.co/ipVikA2u6V
— Steven Railston (@StevenRailston) October 13, 2026
Carrick zdecydował się na zestawienie Youriego Tielemansa w bardziej zaawansowanej roli. W środku pola po raz pierwszy od początku spotkania mają też zagrać razem letnie nabytki, Carlos Baleba i Andrey Santos.
„Chcemy mieć znacznie większą kontrolę w meczu. W pewnych momentach byliśmy zbyt otwarci i chcieliśmy to zmienić”, wyjaśnił Carrick. To sugeruje, że szkoleniowiec szuka sposobu na uspokojenie gry przed wymagającym spotkaniem w Madrycie.
Wcześniej Carrick mówił o potrzebie cierpliwości wobec budowanego zespołu. Przed meczem z Atlético wskazywał przykłady trenerów, którzy potrzebowali czasu. Teraz jego pomysł zostanie sprawdzony w praktyce.
Eksperyment przed ważnym meczem
Największą zagadką pozostaje pozycja kapitana Manchesteru United. Jeśli Fernandes rzeczywiście zacznie szerzej, odpowiedzialność za kreowanie gry może zostać rozłożona między kilku zawodników. Odpowiedź przyniesie dopiero pierwsza faza spotkania z Atlético.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się