Mourinho uciął temat Valverde. „Nie jest na sprzedaż”
vitaliivitleo / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 04.07.2026, 05:14
Aktualizacja: 04.07.2026, 05:18
Wokół Federico Valverde zrobiło się gorąco po szatniowej burzy, ale decyzja zapadła: Urugwajczyk zostaje. Stawka była prosta i wysoka — czy Real Madryt odda ważnego piłkarza po głośnej kłótni, czy nowy trener zamknie temat i postawi na stabilizację.
José Mourinho, nowy szkoleniowiec Realu, potwierdził, że Valverde nie jest na sprzedaż i pozostanie w klubie tego lata. To jasny komunikat w momencie, gdy w ostatnich dniach narastały spekulacje o przyszłości pomocnika.
Iskrą, która rozpaliła dyskusję, była poważna kłótnia Valverde z Aurélienem Tchouaménim. Właśnie ten konflikt miał — według wcześniejszych spekulacji — otworzyć drzwi do rozważań o zmianie otoczenia. W praktyce oznaczało to jedno: jeśli sytuacja w szatni miałaby się przeciągać, Real mógłby zostać zmuszony do trudnej decyzji personalnej.
Na takie zamieszanie czekały inne kluby. Kilka zespołów z Europy było gotowych skorzystać z napiętej sytuacji i sprawdzić, czy Real faktycznie rozważy rozstanie z Valverde. Z perspektywy rynku transferowego to klasyczny moment, gdy plotka napędza kolejne telefony — zwłaszcza przy nazwisku tej rangi.
Reakcja mediów była jednak szybka i jednoznaczna: w Madrycie nie ma planu wyprzedaży. Marca podkreśliła, że Valverde jest dla Mourinho piłkarzem „pewnym”, a jego pozycja w klubie nie została realnie zachwiana.
"Fede jest pewnym elementem planów José Mourinho. Jego obecność i przyszłość w Realu Madryt nigdy nie były poważnie zagrożone." - napisał dziennik „Marca”.
Źródło: Marca
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się