Ousmane Dembélé zakpił z zarządzania jego minutami. „Wakacje do marca?”
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Ousmane Dembélé odpowiedział z uśmiechem na krytykę dotyczącą ograniczania jego minut. Po zwycięstwie Paris Saint-Germain 4:2 nad Manchester City w 2. kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów Francuz przypomniał, że po wrześniowych meczach reprezentacji dostał od klubu dodatkowy odpoczynek. Oficjalny raport PSG potwierdza jego gola i wyjazdowy triumf paryżan.
„Po przerwie reprezentacyjnej pojechałem na wakacje. Właściwie mógłbym poprosić o kolejne…”, powiedział Dembélé w rozmowie z Canal+. Skrzydłowy nawiązał do faktu, że w obecnym sezonie rozpoczął tylko trzy z sześciu spotkań Ligue 1, a po powrocie z kadry nie znalazł się w kadrze meczowej na starcie z Le Mans.
29-latek szybko dopowiedział, że najlepiej czuje się wtedy, gdy gra w najważniejszych spotkaniach. W środę rozpoczął mecz z Manchesterem City w podstawowym składzie i w 15. minucie podwyższył prowadzenie PSG na 2:0. Później paryżanie dołożyli jeszcze dwa gole, a gospodarze odpowiedzieli trafieniami Erlinga Haalanda.
„Do marca, być może!”, rzucił Dembélé, pytany o to, jak długo mogłyby potrwać jego kolejne wakacje. Żartobliwy ton nie zmienia faktu, że jego występ na Etihad Stadium był najlepszą odpowiedzią na dyskusję o zarządzaniu obciążeniami.
PSG ma teraz wrócić do Ligue 1. W sobotę czeka je wyjazdowe spotkanie z Strasbourgiem, więc Dembélé nie powinien długo odpoczywać. Po takim wieczorze w Manchesterze trudno jednak kwestionować sens oszczędzania sił lidera na mecze o największej stawce.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się