Real Madryt grzmi po derbach. Klub wskazał na błędy Ortiz Ariasa
Musiu0 / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Real Madryt przegrał z Atlético Madryt 1:2, ale po spotkaniu najwięcej mówi się o pracy zespołu sędziowskiego. Klub opublikował komunikat, w którym wskazał na dwie sytuacje z udziałem rywali, jego zdaniem kwalifikujące się do czerwonych kartek.
W oficjalnym raporcie Realu Madryt opisano decyzje arbitra Ortiza Ariasa. Pierwsza dotyczyła wejścia Cristiana Romero w kolano Jude'a Bellinghama w 35. minucie. Sędzia po analizie VAR anulował żółtą kartkę dla Anglika i ukarał nią obrońcę Atlético, ale nie pokazał mu czerwonej kartki.
Dziewięć minut później Lee Kang-in trafił korkami w lewy staw skokowy Federico Valverde. Tym razem Ortiz Arias nie pokazał zawodnikowi nawet żółtej kartki. Real podkreślił, że VAR nie wezwał sędziego do ponownego obejrzenia tej sytuacji.
A dreadful refereeing performance decides the derby.https://t.co/4bCOqYmg4j
— Real Madrid C.F. 🇬🇧🇺🇸 (@realmadriden) September 20, 2026
Real sam kończył mecz w dziesiątkę
Kontrowersje nie zmieniły faktu, że to Real musiał grać w osłabieniu. W 50. minucie Dean Huijsen został wyrzucony z boiska po faulu na Giuliano Simeone. Atlético wykorzystało rzut karny, a później dołożyło drugiego gola. Bramkę dla gości zdobył Antonio Rüdiger, lecz madrytczycy nie zdołali doprowadzić do remisu.
Komunikat jest jasnym sygnałem, że w Madrycie ocena derbów nie kończy się na wyniku. Real uważa, że decyzje z pierwszej połowy mogły zmienić warunki rywalizacji, zanim sam został zmuszony do gry w dziesięciu.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się