Real Madryt pokonał Inter. Dwa ciosy wystarczyły do zwycięstwa w Lidze Mistrzów
Musiu0 / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Inter miał więcej piłki, oddał więcej strzałów i wykonywał kolejne rzuty rożne, ale to Real Madryt lepiej wykorzystał najważniejsze momenty. Gospodarze wygrali 2:1, a zwycięstwo w pierwszej kolejce Ligi Mistrzów zapewniły im dwa gole zdobyte w krótkim odstępie pierwszej połowy.
W spotkaniu Real Madryt - Inter Mediolan nie brakowało kontrastów. Inter utrzymywał się przy piłce przez 64 procent czasu i wymienił 621 podań, podczas gdy Real miał 36 procent posiadania oraz 351 podań. Mimo tego zespół z Madrytu częściej trafiał w światło bramki: osiem razy przy siedmiu uderzeniach celnych gości.
Real Madryt szybko zbudował przewagę
Pierwszy cios padł w 14. minucie. Kylian Mbappé wykorzystał podanie Brahima Díaza i otworzył wynik. Dziewięć minut później przewaga gospodarzy była już wyraźna. Na 2:0 podwyższył Federico Valverde, a Real znalazł się w komfortowej sytuacji jeszcze przed przerwą.
To był fragment, w którym różnica nie polegała na kontroli piłki, lecz na jakości decyzji pod bramką. Inter prowadził grę, jednak dwie akcje gospodarzy zakończyły się golami. Tak przebieg pierwszej połowy opisał również El País, wskazując na kosztowne błędy defensywne włoskiego zespołu.
Inter wrócił do gry, lecz nie odwrócił losów meczu
Po zmianie stron goście ruszyli do odrabiania strat. Ich aktywność przyniosła efekt w 77. minucie, gdy Carlos Augusto wykorzystał podanie Lautaro Martíneza i zdobył kontaktową bramkę. Inter miał wtedy przewagę również w liczbie wszystkich strzałów, 21 do 16, oraz w rzutach rożnych, 11 do 4.
Real musiał bronić wyniku, dlatego w końcówce przeprowadził zmiany, które miały odświeżyć zespół. Inter także rotował składem, wprowadzając między innymi Piotra Zielińskiego oraz Petara Sučicia. Gospodarze przetrwali napór i nie pozwolili, by przewaga w posiadaniu przełożyła się na drugiego gola dla mediolańczyków.
Skuteczność ważniejsza od statystycznej przewagi
Real Madryt rozpoczął ligową fazę Ligi Mistrzów od zwycięstwa, choć mecz nie był pokazem pełnej dominacji. Statystyki należały w wielu kategoriach do Interu, lecz dwie bramki w pierwszej połowie ustawiły spotkanie i dały gospodarzom margines bezpieczeństwa. Gol Carlosa Augusto przywrócił emocje, ale nie zmienił najważniejszego faktu: Real Madryt zachował komplet punktów, a Inter Mediolan wraca do Włoch z poczuciem, że za kontrolę meczu nie otrzymał nagrody w postaci wyniku.
Dla zespołu z Madrytu to ważny sygnał na start rozgrywek. Nie trzeba było dominować przez 90 minut, by pokonać wymagającego rywala, ale kolejne spotkania pokażą, czy tak bezpośrednia i skuteczna gra wystarczy także wtedy, gdy przeciwnik lepiej zabezpieczy własne pole karne.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się