Widzew przegrał z Lechem 2:3. Vuković i Żyro komentują błędy i końcówkę meczu
Dziurek / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Punkty były na wyciągnięcie ręki, a skończyło się kolejnym bolesnym finałem. Według relacji na oficjalnej stronie Widzewa Łódź drużyna przegrała z Lechem Poznań 2:3, a po meczu w szatni dominowała frustracja związana z tym, jak uciekł wynik.
Samo spotkanie miało być dla Widzewa Łódź do uratowania, ale kluczowe okazały się detale i końcówka. Trener Aleksandar Vuković nie ukrywał, że właśnie ten fragment meczu zostawił największy ciężar emocjonalny.
„Myślałem, że pech dla nas skończył się w końcówce poprzedniego spotkania, które zremisowaliśmy ze Śląskiem 3:3. Jak się okazuje, bardzo trudna do zaakceptowania i przeżycia jest również końcówka dzisiejszego meczu.” - powiedział Aleksandar Vuković na stronie Widzewa Łódź.
Szkoleniowiec zwrócił też uwagę na jakość gry w kontekście prostych pomyłek. W jego ocenie to nie był mecz bez znaczenia, tylko spotkanie, w którym błędy rozkładały się nierówno.
„To był mecz pełen błędów, a my popełniliśmy ich więcej niż Lech.” - dodał Aleksandar Vuković.
Podobny ton miał Mateusz Żyro. Obrońca przyznał, że strata bramki w samej końcówce od razu przywołała skojarzenia z problemami z poprzedniego sezonu. Wskazał też, że po przerwie drużyna powinna była bardziej atakować.
„Taki jest futbol, ale to jest niewiarygodne, bo sami strzeliliśmy sobie tę bramkę.” - powiedział Mateusz Żyro na stronie Widzewa Łódź.
Żyro dodał, że Widzew w drugiej połowie powinien był mocniej pójść do przodu i bardziej atakować. Wypowiedzi z klubu po meczu sprowadzały się do jednego: szanse na remis były, ale drużyna ich nie wykorzystała.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się