3. kolejka, Liga Mistrzów na żywo

We wtorkowy wieczór oczy polskich kibiców piłki nożnej skupione będą na dwóch zawodnikach naszej reprezentacji, W ramach 3 kolejki edycji Ligi Mistrzów w środę do emocji powinno dojść także w Madrycie, gdzie Real zmierzy się z Juventusem.

Bayer 04 Leverkusen - Szachtar Donieck
Z pewnością większe doświadczenie na arenie Ligi Mistrzów w ostatnich latach mają gracze Szachtara. To oni bowiem rywalizowali jak równy z równym z Chelsea. Są jednak niedoceniani, głównie z tego powodu, że grają w Ukrainie. Gospodarze to jednak nie jest słaby zespół. W lidze zajmują 3 miejsce, mając tyle samo punktów co Borussia i jeden mniej niż Bayern. W składzie mają króla strzelców Bundesligi z 2013 roku - Stefana Kiesslinga czy lidera strzelców obecnego sezonu w Niemczech - Sidneya Sama. W składzie mają również Polaka Sebastiana Boenischa, jednak ten nie notuje dobrych not w ostatnim czasie.

Manchester United - Real Sociedad San Sebastián
Tutaj faworytem bezwzględnym jest Manchester. Każdy inny wynik niż jego wygrana będzie niespodzianką. Ma w nim kto strzelać bramki - Van Persie czy Rooney lub Valencia. Hiszpanie przebojem wdarli się do Ligi Mistrzów i póki co pozostają bez punktów. Manchester wygrał 4:2 z Bayerem i zremisował 1:1 z Szachtarem.

Real Madryt - Juventus Turyn
Hit kolejki. Wiecznie typowany do końcowego zwycięstwa w LM Real podejmie mistrza Włoch. Na przeciwko siebie staną gwiazdy europejskiego i światowego futbolu. Jak na razie swój potencjał w LM lepiej wykorzystuje Real, który z 6 punktami i bilansem bramek 10-1 prowadzi w tej grupie. Aż 5 goli ma na koncie Cristiano Ronaldo, którzy marzy o wygraniu tego pucharu. Po drugiej stronie dobry mecz będzie chciał rozegrać na pewno Andrea Pirlo, Carlos Tevez czy Buffon. Juventus jak na razie zawodzi i ma tylko 2 punkty w 2 meczach. Mimo to zajmuje drugie miejsce w grupie. Chcąc odskoczyć rywalom musi wygrać.

Galatasaray Stambuł - FC Kopenhaga
Spotkanie zespołów walczących o 3 miejsce w grupie. Lepszym bilansem bramek wyżej jest Kopenhaga, jednak dziś faworytem będzie Galatasaray, bo ma większe doświadczenie w składzie.

Anderlecht Bruksela - Paris Saint-Germain
Mecz 4 zespołu w grupie z liderem. Anderlecht nie strzelił jeszcze nawet gola, a stracił przy okazji aż 5. Po przeciwnej stronie jest PSG - komplet punktów i 7 trafień, z czego 2 ma już Ibrahimovic, gwiazda i lider mentalny zespołu. Faworyt jest tylko jeden - goście.

Benfica Lizbona - Olympiakos Pireus
To starcie będzie meczem o 2 miejsce w grupie. Lekkim faworytem jest zespół z Portugalii, który z sukcesem rok temu walczył z Man Utd i jest mocny przede wszystkim u siebie. Mitroglou, autor 3 bramek w poprzedniej kolejce, jednak nie odda łatwo skóry.

CSKA Moskwa - Manchester City
Na trudny teren jedzie Man City. Mający w składzie mocnych graczy angielski zespół do tej pory wygrał 3:0 z Victorią Pilzno i został upokorzony przez Bayern 1:3 u siebie. CSKA 0:3 przegrało z Niemcami i 3:2 wygrało z Victorią. Patrząc na składy pewniakiem wydaje się być Man City, ale zimne boisko z Moskwie to zweryfikuje.

Bayern Monachium - Viktoria Pilzno
Co tu dużo pisać, mistrzowie Niemiec i obrońcy tytułu zwycięzcy LM są murowanym kandydatem do zwycięstwa i to wysokie w tym meczu. Każdy inny wynik będzie sensacją. Możliwe, że trener Guardiola da nawet odpocząć podstawowym graczom.

Podobne artykuły