OFFSIDE.PL

AEK kontra Real Madryt: europejska noc próby dla gospodarzy

Kylian Mbappé

mrogowski_photography / depositphotos.com

Opublikowano:

W środę o 18:45 Allwyn Arena dostanie mecz, w którym europejska reputacja spotka się z twardą próbą charakteru. AEK Athens FC podejmie w 4. kolejce Ligę Mistrzów w jej najbardziej wymagającym wydaniu, czyli Real Madryt. Gospodarze są 29. w tabeli z trzema punktami, goście zajmują 4. miejsce i mają komplet dziewięciu punktów.

Różnica w tabeli nie opowiada jednak całej historii. AEK zaczął od zwycięstwa 1:0 nad LASK Linz, lecz później przegrał 1:3 z Szachtarem Donieck i 1:5 z Manchesterem City. W lidze greckiej uległ też PAOK-owi 1:3 oraz Panathinaikosowi. To cztery porażki w pięciu ostatnich spotkaniach, a więc seria, w której każdy błąd zaczyna ważyć więcej niż zwykle. Real przyjeżdża po sześciu wygranych z rzędu: 3:0 z Racingiem Santander, 2:1 z Barceloną i 4:1 z RB Lipskiem pokazują, że madrytczycy potrafili utrzymać tempo zarówno w lidze, jak i w Europie.

Gospodarze chcą zamienić atmosferę w konkret

AEK ma po swojej stronie historię domowych spotkań z Realem oraz stadion, który w takim wieczorze może stać się dodatkowym zawodnikiem. Marco Nikolić nie zamierza jednak budować planu na samym entuzjazmie. Trener podkreślał, że jego zespół musi zachować własny sposób gry, wykonać brudną robotę i uniknąć prezentów dla przeciwnika. To ważne rozróżnienie: przeciwko Realowi sama odwaga nie wystarczy, jeśli pierwsze podanie po odbiorze otworzy gościom drogę do szybkiego ataku.

„Nie możemy być naiwni i wierzyć, że przeciwko Realowi zagramy po prostu tiki-takę”, powiedział Marco Nikolić.

Po drugiej stronie José Mourinho mówił o konieczności zachowania pełnej koncentracji. Real ma dziewięć punktów, ale nie zapewnił sobie jeszcze bezpośredniego awansu do fazy pucharowej. Szkoleniowiec przypominał, że jego drużyna potrzebuje kolejnych punktów, a grecki stadion i przeciwnik u siebie nie pozwolą na spokojne zarządzanie meczem. W jego ocenie biała koszulka dodatkowo mobilizuje gospodarzy, dlatego faworyt musi zagrać na swoim poziomie od pierwszej minuty.

„Musimy zagrać na najwyższym poziomie, poważnie, i utrzymać nasz poziom gry”, powiedział José Mourinho.

Powroty AEK-u, ubytki po stronie Realu

W kadrze AEK-u zabraknie João Mário, który pozostaje poza zespołem z powodu zapalenia płuc. Do dyspozycji wrócili natomiast Thomas Strakosha i Lazaros Rota. Bramkarz zakończył rehabilitację po złamaniu nadgarstka, a obrońca uporał się z chorobą. Dla gospodarzy to różnica między łataniem luk a odzyskaniem dwóch rozwiązań przed spotkaniem, w którym margines błędu będzie wyjątkowo wąski.

Real przyjedzie bez Rodrygo, Raúla Asencio, Ferlanda Mendy’ego i Ardy Gülera. Do kadry wrócił Vinícius Júnior, a obecność Federico Valverde daje Mourinho możliwość przesuwania akcentów między prawą stroną a środkiem pola. W ofensywie pozostają także Kylian Mbappé i Jude Bellingham, co dobrze pokazuje skalę zadania stojącego przed defensywą AEK-u.

Historia nie rozstrzygnie meczu, a tabela nie zagra za żadną z drużyn. Dla AEK-u zwycięstwo oznaczałoby powrót do rozmowy o europejskiej konkurencyjności po serii bolesnych wyników. Real potrzebuje punktów, by potwierdzić pozycję w czołówce i nie zamienić udanego początku w niepotrzebne oczekiwanie. W Nea Filadelfii najważniejsze będzie więc to, czy gospodarze potrafią przełożyć energię trybun na decyzje bez piłki i jakość pierwszego podania.

Źródło: Real Madrid; AEK Central.

Przebieg meczu

Brak zdarzeń! Poczekaj na start spotkania!

Bądź na bieżąco

Obserwuj Offside na Facebooku.

Czytaj więcej

Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.

Dodaj w Google

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości