Chelsea Londyn zremisowała z Hull City. Niesamowity pościg zakończony niedosytem
unsplash.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Dwa różne oblicza i jeden punkt, który dla Chelsea Londyn smakuje jak niedosyt. Gospodarze Stamford Bridge przegrywali z Hull City 1:2, lecz po przerwie doprowadzili do remisu. W spotkaniu, które miało być kolejnym krokiem londyńczyków, skończyło się na nerwowej pogoni i wyniku 2:2.
Już na początku Chelsea Londyn - Hull City dostało sygnał, że mecz będzie miał wysokie tempo. W 7. minucie szybka akcja przyniosła podanie João Pedro do Morgana Rogersa, a skrzydłowy wykończył ją uderzeniem z lewej strony pola karnego.
PERFECT START! 🤩
— Chelsea FC (@ChelseaFC) September 12, 2026
🔵 1-0 🐯 [7] #CFC | #CHEHUL pic.twitter.com/y1N8la8X51
Po otwarciu wyniku gospodarze nadal mieli inicjatywę, ale każda strata przyspieszała grę Hull City. W 22. minucie Cole Palmer uruchomił Pedro Neto, którego strzał obronił Tzolakis. Chwilę później bramkarz gości ucierpiał, lecz wrócił do gry. Chelsea nie wykorzystała własnych momentów, a Hull City z każdą kolejną akcją coraz lepiej wykorzystywało stałe fragmenty i dośrodkowania.
Hull City nie odpowiedziało pojedynczym zrywem. W 28. minucie Ryan Giles dośrodkował, a Mohamed Belloumi trafił do siatki z centrum pola karnego. Sześć minut później Algierczyk skompletował dublet. Tym razem asystował mu Oliver McBurnie, a strzał z dystansu wylądował przy lewym słupku.
Hull equalise.
— Chelsea FC (@ChelseaFC) September 12, 2026
🔵 1-1 🐯 [28] #CFC | #CHEHUL
Hull take the lead.
— Chelsea FC (@ChelseaFC) September 12, 2026
🔵 1-2 🐯 [33] #CFC | #CHEHUL
Ustawienie gospodarzy, 4-2-3-1, dawało im przewagę w posiadaniu i możliwość cierpliwego budowania akcji. Hull City odpowiadało jednak ustawieniem 5-4-1, zagęszczając środek i szukając miejsca po odbiorze. Goście oddali w pierwszej połowie kilka groźnych strzałów po stałych fragmentach, a Chelsea długo nie potrafiła zamienić kontroli nad piłką na spokój pod bramką Konstantinosa Tzolakisa.
Po zmianie stron Chelsea ruszyła wyżej. Wpływ na lewą stronę miało wejście Pepa Chavarríi za Jorrela Hato, a londyńczycy zaczęli częściej zamykać rywali w ich polu karnym. W 61. minucie Emiliano Martínez zatrzymał dwa uderzenia Hull City, dzięki czemu gospodarze zachowali kontakt z wynikiem. Chwilę później odpowiedzialność wziął na siebie João Pedro. W 66. minucie napastnik wykorzystał podanie Cole'a Palmera i lewą nogą posłał piłkę w górny róg.
Our No.9!! 🔥
— Chelsea FC (@ChelseaFC) September 12, 2026
🔵 2-2 🐯 [66] #CFC | #CHEHUL pic.twitter.com/PNF7OnaR3p
Po wyrównaniu londyńczycy nie zwolnili. W 70. minucie Valentin Barco zastąpił Roméo Lavię, a dziewięć minut później Danny Welbeck wszedł za Malo Gusto, który ucierpiał w końcówce spotkania. Hull City przetrwało napór dzięki Tzolakisowi, a w samej końcówce próbowało jeszcze odzyskać prowadzenie. John Egan przestrzelił po rzucie rożnym, zaś Emiliano Martínez obronił uderzenie Mohameda-Alego Cho.
Końcówka należała do Chelsea, ale nie przyniosła zwycięskiego ciosu. Reece James oddał trzy strzały, Cole Palmer miał okazję z rzutu wolnego, a w doliczonym czasie gry Estêvão przegrał pojedynek z Konstantinosem Tzolakisem. Gospodarze mieli 68 procent posiadania piłki i oddali 11 strzałów, jednak Hull City odpowiedziało 13 próbami oraz pięcioma interwencjami swojego bramkarza. Zespół gości pokazał, że skuteczność i odporność potrafią zrównoważyć przewagę w kontroli meczu.
Remis 2:2 zostawia oba zespoły z poczuciem, że mogły sięgnąć po pełną pulę. Chelsea odrobiła dwubramkową stratę i potwierdziła ofensywną jakość, lecz straciła punkty u siebie po niespokojnej pierwszej połowie. Hull City wyjeżdża z Londynu z cenną zdobyczą, choć po przerwie musiało długo bronić się przed kolejnymi atakami.
Składy
Chelsea Londyn: Emiliano Martínez, Malo Gusto, Wesley Fofana, Levi Colwill, Jorrel Hato, Reece James, Roméo Lavia, Pedro Neto, Cole Palmer, Morgan Rogers, João Pedro; ustawienie 4-2-3-1.
Hull City: Konstantinos Tzolakis, Lewie Coyle, Semi Ajayi, John Egan, Nobel Mendy, Ryan Giles, Mohamed Belloumi, Matt Crooks, Regan Slater, Elliot Stroud, Oli McBurnie; ustawienie 5-4-1.
Spotkanie rozegrano w ramach Premier League.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się