Deco zabrał głos w sprawie Juliána Álvareza. Barcelona odpiera zarzuty
Musiu0 / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Deco stanowczo odrzucił sugestię, że FC Barcelona namawiała Juliána Álvareza do publicznego żądania odejścia z Atlético Madryt. Dyrektor sportowy katalońskiego klubu przekazał w rozmowie z RAC1, że Barça złożyła ofertę, lecz nie otrzymała odpowiedzi.
Deco odpowiada na zarzuty Atlético Madryt
Sprawa Álvareza była jednym z najgłośniejszych tematów letniego okna transferowego. Napastnik pozostał jednak w Atlético Madryt, a Barcelona nie doprowadziła do jego przenosin. Wokół niedoszłego transferu narosły także podejrzenia, że klub z Camp Nou miał wpływać na publiczne wypowiedzi zawodnika.
Deco przedstawił inną wersję wydarzeń. Podkreślił, że Barcelona rozmawiała z Atlético w sposób szanujący drugą stronę i nie prosiła Álvareza, aby publicznie wyrażał chęć odejścia. Jego zdaniem nie ma podstaw, by twierdzić, że kataloński klub postępował niewłaściwie.
Barcelona zamyka temat transferu
„Złożyliśmy ofertę i nie otrzymaliśmy odpowiedzi. Na tym kończy się sprawa. Jeśli zawodnik poprosił o odejście, to nie moja sprawa. Nie można powiedzieć, że postąpiliśmy źle” - powiedział Deco.
Wypowiedź dyrektora sportowego ma przede wszystkim uporządkować stanowisko Barcelony. Klub przyznaje, że był zainteresowany Álvarezem, ale jednocześnie odcina się od zarzutu, jakoby próbował wywołać presję na Atlético lub samym piłkarzu.
Na ten moment Argentyńczyk pozostaje zawodnikiem Atlético Madryt. Jeśli temat wróci w przyszłości, jego rozwiązanie będzie zależało nie tylko od zainteresowania Barcelony, lecz także od decyzji klubu z Madrytu.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się