Haaland rozstrzyga mecz Burnley – Manchester City wygrywa na Turf Moor
operations@newsimages.co.uk / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 23.04.2026, 05:47
Aktualizacja: 23.04.2026, 05:53
W emocjonującym spotkaniu na Turf Moor, Manchester City zdołał wyjść zwycięsko z pojedynku z Burnley dzięki jedynemu golowi Erlinga Haalanda. Tym samym zespół The Citizens awansowali w tabeli na pierwsze miejsce. Już na samym początku meczu, w piątej minucie, norweski napastnik wykorzystał precyzyjne podanie od Jeremy'ego Doku, posyłając piłkę do siatki. To trafienie okazało się decydujące, mimo iż obie drużyny miały swoje szanse na zmianę wyniku.
Pierwsza połowa: Haaland strzela, Burnley walczy
Spotkanie rozpoczęło się dynamicznie, a Manchester City szybko objął prowadzenie. Jeremy Doku zagrał doskonałe podanie do Erlinga Haalanda, który z bliskiej odległości pokonał Martina Dubravkę. Po tym golu, Burnley próbowało odpowiedzieć, kontrolując piłkę i prezentując dobrą grę zespołową, jednak nie zdołali stworzyć realnego zagrożenia pod bramką Gianluigiego Donnarummy. W połowie pierwszej części meczu, Rayan Cherki miał świetną okazję na podwyższenie wyniku, ale Dubravka wykazał się znakomitą interwencją.
Druga połowa: Manchester City kontroluje grę
Po przerwie, Manchester City utrzymywał przewagę, kontrolując tempo gry i stwarzając kolejne sytuacje. Erling Haaland ponownie stanął przed szansą na gola, lecz jego strzał trafił w słupek, a kilka minut później Rayan Cherki nie wykorzystał doskonałej okazji, uderzając wysoko nad poprzeczką. Burnley próbowało wyrównać, ale ich wysiłki były skutecznie neutralizowane przez solidną defensywę gości. W końcowych minutach meczu, Martin Dubravka kilka razy stanął na wysokości zadania, broniąc strzały Bernarda Silvy i Erlinga Haalanda.
Podsumowanie: Zwycięstwo Manchesteru City
Mimo licznych prób ze strony Burnley, to Manchester City zgarnął trzy punkty, co pozwala im utrzymać presję na liderze tabeli. Zespół Pepa Guardioli pokazał, dlaczego jest jednym z faworytów do tytułu, zachowując czyste konto i skutecznie wykorzystując swoje szanse. Burnley, mimo porażki, zaprezentowało momenty dobrej gry, jednak brakowało im skuteczności w ataku.
Kibice Arsenalu mogą w to nie dowierzać, ale Manchester City właśnie został liderem Premier League! 😎👑 pic.twitter.com/ClYVHJXc0i
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) April 22, 2026
Burnley: M. Dúbravka; K. Walker, B. Humphreys, H. Ekdal, M. Esteve, Q. Hartman; L. Tchaouna, J. Ward-Prowse, J. Laurent, J. Anthony; Z. Flemming.
Manchester City: G. Donnarumma; Matheus Nunes, A. Khusanov, M. Guéhi, R. Aït-Nouri; Bernardo Silva, A. Semenyo, R. Cherki, J. Doku; E. Haaland.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się