Jamie Carragher wskazuje dwa problemy w grze Manchesteru United Michaela Carricka
[email protected] / depositphotos.com
Jamie Carragher zakwestionował ustawienie taktyczne Manchesteru United prowadzonego przez Michaela Carricka. W swojej kolumnie dla „The Telegraph” były obrońca zwrócił uwagę na dwa problemy: zbyt prosty model gry oparty na kontratakach oraz nadmierne uzależnienie od indywidualnych zagrań Bruno Fernandesa.
Carrick dostał stałą pracę po udanej roli tymczasowego szkoleniowca. Manchester United potwierdził w maju, że podpisał z nim umowę obowiązującą do 2028 roku. Carragher uważa jednak, że wyniki nie odpowiedziały jeszcze na pytanie o długofalową tożsamość zespołu.
Carragher pyta o styl Manchesteru United
Zdaniem Carraghera trudno dziś jednoznacznie przypisać Carrickowi konkretną filozofię. Anglik wskazał, że w nowoczesnym futbolu trenerzy są często rozpoznawalni przez intensywność, ustawienie albo określony pomysł na grę. W przypadku szkoleniowca United ten obraz wciąż nie jest wyraźny.
Drugim problemem ma być konstrukcja ataku. Manchester United pozostaje groźny po przejęciu piłki i szybkim przejściu do ataku, ale według Carraghera zbyt często potrzebuje błysku kapitana. Taki sposób gry może przynosić wyniki, lecz utrudnia kontrolowanie spotkań z rywalami, którzy ograniczą przestrzeń do kontr.
Wątpliwości po doświadczeniach w Middlesbrough
Carrick wcześniej pracował w Middlesbrough, a stanowisko w Manchesterze United otrzymał mimo stosunkowo krótkiego doświadczenia w samodzielnym prowadzeniu zespołu. Właśnie dlatego Carragher zestawił jego sytuację z trenerami, których łatwiej scharakteryzować przez wyraźny styl, między innymi Enzo Marescą w Manchesterze City, Andonim Iraolą w Liverpoolu i Xabim Alonso w Chelsea.
To nie jest zarzut dotyczący jednego ustawienia, lecz pytanie o powtarzalność pomysłu. Jeśli Carrick chce zbudować z United zespół zdolny do walki o najwyższe cele, będzie musiał pokazać, że drużyna potrafi wygrywać także wtedy, gdy Fernandes nie rozstrzyga meczu indywidualną akcją.
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się