Manchester United faworytem po Tonaliego. Newcastle żąda 100 mln
operations@newsimages.co.uk / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 06.06.2026, 09:05
Aktualizacja: 06.06.2026, 09:09
Manchester United wchodzi na rynek po dużą rybę i ma być na pole position w walce o Sandro Tonaliego. Stawka jest prosta: jeśli rozmowy ruszą na serio, to będzie transfer, który może ustawić środek pola na lata, ale najpierw trzeba przebić mur postawiony przez Newcastle United.
Z informacji CaughtOffside wynika, że to właśnie United są dziś faworytem w wyścigu o Włocha. Kluczowe jest też zaplecze decyzyjne: nowy menedżer klubu, Michael Carrick, ma naciskać na ten kierunek, a w działaniach ma go wspierać INEOS.
United mają plan na start negocjacji i nie jest to uderzenie z grubej rury. W grze ma być oferta na poziomie 70–80 mln funtów, czyli kwota, która ma „sprawdzić” nastawienie Newcastle i otworzyć rozmowy, zamiast od razu wchodzić w licytację na warunkach rywala.
"Manchester United i INEOS są na tej samej stronie – po zabezpieczeniu Edersona, wydaje się, że są gotowi na ruch w kierunku Tonaliego." - przekazał CaughtOffside.
Problem w tym, że Newcastle nie zamierza ułatwiać sprawy. Klub nie chce sprzedawać Tonaliego i ma oczekiwać co najmniej 100 mln funtów. To strategia negocjacyjna od pierwszego dnia: wysoka wycena ma zniechęcić kupujących albo wymusić rekordowe warunki.
"Newcastle nie chce sprzedać, a będą nalegać na co najmniej 100 milionów funtów. Jednak United nie może i nie będzie płacić tej kwoty, więc oczekuj, że najpierw przetestują wodę kwotą około 70-80 milionów funtów." - przekazał CaughtOffside.
Pozycję Newcastle wzmacnia fakt, że klub nie jest pod presją finansową po sprzedaży Aleksandra Isaka i Anthony’ego Gordona. Dodatkowo, Manchester City i Arsenal również rozważają transfer Tonaliego, ale w tym momencie nie są wskazywani jako główni kandydaci.
Źródło: CaughtOffside
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się