Miał być spacer, jest nerwówka

Miał być spacer, jest nerwówka

W Primera Division zanosi się na wyjątkowo ciekawą końcówkę sezonu. Jeszcze dwa tygodnie temu wydawało się, że FC Barcelona ma tytuł w kieszeni, tymczasem po dwóch porażkach – z Realem Madryt i Realem Sociedad – sytuacja w tabeli bardziej się skomplikowała. Katalończycy wciąż nie mogą być pewni mistrzowskiego tytułu.

Zapraszamy na 33 kolejkę hiszpańskiej ligi, wszystkie live mecze na zywo na naszym portalu. Na pewno fani Primera Division mogą zacierać ręce, wydawało się, ze sezon rozstrzygnął się trzy kolejki temu, kiedy to Barcelona miała olbrzymią przewagę nad klubami z Madrytu, tymczasem przyszły dwie porażki po rząd i sytuacja w tabeli się bardziej skomplikowała. Jakby tego było mało, w najbliższy weekend Barcelona gra przeciwko Valencii, która obecnego sezonu nie może uznać za udany, zajmuje dopiero 14 miejsce w tabeli i wydaje się być klubem skazanym na pożarcie na stadionie w Barcelonie. Nie można jednak zapomnieć, że w barwach Valencii gra wielu znakomitych piłkarzy, którzy w myśl idei „bić mistrza” na pewno wyjdą na murawę przeciwko Barcelonie szczególnie mocno zmotywowani. Na tyle, by urwać punkty liderowi? Nie wiadomo, ale zapowiada się wyjątkowo ciekawy mecz, tym bardziej, że Katalończycy odczuwają coraz większą presję. Przewaga punktowa w tabeli zmalała zaledwie do trzech punktów względem drugiego Atletico i czterech do Realu Madryt. Barcelony nie stać na stratę punktów.
Wicelider, Atletico Madryt gra przed własną publicznością przeciwko siedemnastej w tabeli Granadzie i wydaje się, że wygrana nie będzie trudna. Każdy wynik, niż pewne zwycięstwo piłkarzy z Madrytu będzie można uznać za niespodziankę. Nie można jednak zapominać o motywacji piłkarzy z Granady, którzy rozpaczliwie bronią się przed spadkiem do niższej ligi i zapewne wyjdą na ten mecz szczególnie zmotywowani. Czy ukradną punkty Atlecito? Dowiemy się już wkrótce, ale na pewno ten pojedynek warto obejrzeć, trak jak inne mecze na zywo w Primera Division.
Oglądając mecze live za darmo nie można pominąć transmisji ze spotkania Getafe (19 miejsce w tabeli) z trzecim w tabeli Realem Madryt. Ta druga z drużyn wciąż ma nadzieję na potkniecie Barcelony i na to, ze uda się doścignąć na finiszu lidera i zdobyć mistrzowski tytuł. O ile nie wszystko zależy teraz od piłkarzy z Madrytu, o tyle żeby zachować choć cień szansy na mistrzowski tytuł. Należy wygrywać wszystkie mecze do końca sezonu. Wydaje się, że przedostatnie w tabeli Getafe nie jest wstanie ukraść punktów Królewskim, ale kto wie… w futbolu wszystko jest możliwe.
Co czeka nas jeszcze w Primera Division w najbliższy weekend? Levante (20 miejsce w tabeli) zagra z Espanyolem (15), Las Palmas (10) z Gijon (18), Eibar (11) z Realem Sociedad (9), Celta Vigo (5) z Realem Betis (13), Malaga (8) z Athletic Bilbao (6), Sevilla (7) z Deportivo La Coruna (12) a Rayo (16) z Villarrealem (4). Czy ten weekend rozstrzygnie o tytule mistrza Hiszpanii? Wydaje się, że jeszcze nie, emocje będziemy mieli chyba do ostatniej kolejki rozgrywek.

Podobne artykuły

Juventus wciąż niepewny
Barcelona otwiera już szampany