Oceny: Valencia - FC Barcelona. Lamine Yamal i Fermín rozbili Valencię. Oceny po meczu 0:5
Musiu0 / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Valencia - FC Barcelona miało być dla gospodarzy próbą przetrwania pierwszego trudnego momentu sezonu. Skończyło się pokazem siły gości i wynikiem 0:5. O losach spotkania zdecydowały nie tylko gole, ale też tempo Barcelony w pierwszej połowie, ruch między liniami oraz bezwzględność w wykorzystywaniu kolejnych sytuacji.
Najmocniej zapracowali na to Lamine Yamal i Fermín. Pierwszy otworzył wynik już w 6. minucie, a po przerwie dołożył drugie trafienie. Jego nota 9,1 dobrze oddaje wpływ na mecz: siedem strzałów, cztery celne i sześć udanych dryblingów. W 8. minucie jego bramka została anulowana, ale nie wybiło go to z rytmu. Wręcz przeciwnie - nadal atakował przestrzeń za obroną Valencii.
Fermín był równie ważny, choć działał z innej pozycji. Zdobył gola na 0:2, a przy trafieniach Yamala z 6. i 50. minuty pełnił rolę asystenta. Do tego miał trzy celne strzały i trzy kluczowe podania. Nota 9,6 jest najwyższą w całym zestawieniu. Jedynym zgrzytem pozostaje żółta kartka z 65. minuty, lecz nie zmienia ona obrazu jego występu.
Barcelona kontrolowała mecz także po przerwie
Po zmianie stron Raphinha szybko podwyższył na 0:3, wykorzystując podanie Fermína. Później ciężar kreowania akcji przejęli Pedri i Dani Olmo. Pedri trafił w 79. minucie po akcji z Olmo, a cztery minuty później Olmo otworzył Yamalowi drogę do piątego gola. To dlatego pomocnik Barcelony otrzymał 8,2, a Raphinha 7,6. Ich liczby nie są tylko dodatkiem do wyniku - pokazują, że goście mieli kilka niezależnych sposobów na rozmontowanie defensywy.
Warto docenić również Joan García. Bramkarz Barcelony zachował czyste konto i obronił dwa strzały, choć przy takiej przewadze nie musiał interweniować często. W obronie najpewniej wyglądał Gerard Martín, który rozegrał pełne 90 minut i otrzymał 7,4. Z kolei wejścia Andreasa Christensena, Marca Bernala i Karima Adeyemiego pozwoliły utrzymać kontrolę po zejściu części podstawowego składu.
Valencia bez odpowiedzi na pressing i ruch rywala
Po stronie Valencii najwyżej oceniono Aleksandra Danjumę - 6,2. To jednak nota zaledwie poprawna, bo gospodarze przez większość spotkania nie potrafili przenieść gry pod bramkę Joana Garcíi. Najniżej wśród podstawowego składu wypadli Pablo Maffeo (5,4) i Arnau Martínez (5,4). Pierwszy został zmieniony w 54. minucie, drugi pozostał na boisku, ale cała defensywa miała problem z reakcją na prostopadłe podania i zejścia napastników Barcelony.
Różnica między zespołami była widoczna w każdej fazie. FC Barcelona szybko zdobyła przewagę, a potem spokojnie ją powiększała. Valencia nie znalazła ani sposobu na ograniczenie Yamala, ani odpowiedzi na wejścia Fermína w pole karne. W ramach La Ligi był to wieczór, w którym noty tylko potwierdziły to, co działo się na boisku.

Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się