Premier League: Gonitwa Liverpoolu

Już w najbliższy weekend rusza dwudziesta szósta kolejka angielskiej Premier League. Emocji na pewno nie zabraknie, przede wszystkim najciekawiej do obejrzenia na żywo online w Internecie zachęca para Southampton z Liverpoolem, ale też ciekawie może być w pojedynku derbowym, gdzie o miano lepszego zespołu z Londynu zawalczą Tottenham oraz West Ham.

Przed West Hamem to doskonała szansa na wygranie z lokalnym rywalem, Młoty bardzo dobrze spisują się w tym sezonie, zajmują ósme miejsce, dwie pozycje niżej niż Tottenham i do Kogutów tracą tylko pięć punktów, więc istnieje szansa na mocne zbliżenie się do przeciwnika. Tottenham ostatnio przegrał ważny pojedynek z Liverpoolem, natomiast West Ham zanotował remis z rewelacyjnym w tym sezonie Southampton.
Właśnie spotkanie między Southampton, a Liverpoolem może być starciem kolejki. Liverpool ostatnio pokonał Tottenham, więc forma zwyżkuje, a cztery punkty jakie tracą do Southampton mogą dodatkowo motywować The Reds przed tym pojedynkiem. Angielska piłka jest niesamowita w każdym meczu, ale takie pary dodatkowo jeszcze zachęcają do obejrzenia meczu.

Na stratę punktów przez lidera rywale w wyścigu o tron chyba nie mają co liczyć, po ostatnim ligowym zwycięstwie nad Evertonem, Chelsea zremisowała jeszcze we wtorkowym spotkaniu Ligi Mistrzów z mocnym PSG jeden do jednego, więc spotkanie na własnym stadionie z przedostatnim zespołem ligi - Burnley, raczej nie powinno przysporzyć im wielu problemów. Dodatkowo Burnley ostatnio również poległo z zespołem z czołówki - z United.

Właśnie Czerwone Diabły po męczarniach w krajowym pucharze mogą mieć problemy w spotkaniu ligowym, czeka ich wyjazd na trudny teren na mecz ze Swansea. Zespół wprawdzie nieco obniżył lotu z porównaniem z początkiem zespołu to i tak zajmują wysokie dziewiąte miejsce i grającemu w kartkę United mogą sprawić wiele kłopotów.

Kłopoty z odrabianiem strat, a przynajmniej utrzymaniem takiej sytuacji może mieć Manchester City, które na własnym stadionie podejmować będzie Newcastle. Wprawdzie popularne Sroki zajmują dopiero jedenaste miejsce, ale to zawsze jest nieobliczalny zespół z naprawdę solidnymi piłkarzami, zaliczają jednak wpadki, ostatnio zremisowali jeden do jednego z Crystal Palace, a przecież w Newcastle marzą o europejskich pucharach. City jest po wygranym meczu ze Stoke i to bardzo pewnie wygranym, bo aż cztery do jednego, ale też muszą oszczędzać swoje siły, gdyż w następnym tygodniu grają arcyważne spotkanie w Lidze Mistrzów z Barceloną.

Z trzynastym zespołem angielskiej Premier League mierzył się będzie piąty Arsenal, dla podopiecznych Arsene Wengera to też okazja, w przypadku potknięcia Manchesteru United czy Southampton mogą wskoczyć nawet na trzecie miejsce w tabeli. Ostatnio wprawdzie wygrali, ale męczyli się z Leicester, natomiast Crystal Palace wywalczyło cenny remis z Newcastle. Do bramki Arsenalu ostatnio wrócił Wojciech Szczęsny, wydaje się, że konflikt z trenerem przejdzie do historii, chociaż trzeba też przyznać, że Ospina wcale źle nie grał w zastępstwie Polaka. Przed Arsenalem także konfrontacja w Lidze Mistrzów z Monaco, więc Londyńczycy mogą nieco szanować swoje siły w spotkaniu ligowym.
Bardzo bolała ostatnia porażka fanów Evertonu, przegrali z liderem Chelsea, ustępując im tylko jedną bramką, ale straconą w końcówce meczu co tylko rozłościło niebieską stronę Liverpoolu. Szansa do rewanżu jest już teraz, na Goodison Park przyjedzie beniaminek Leicester, który ostatnio przegrał z Arsenalem, ale nie była to wysoka porażka, nie zmienia to jednak faktu, że Leicester zajmuje ostatnie miejsce w tabeli.

Ciekawie też zapowiadają się mecze zespołów walczących o środek tabeli, elektryzujący może być pojedynek piętnastego Sunderlandu z sąsiadem, czternastym West Browmich. Trzecie miejsce od końca zajmuje Aston Villa, ale The Villans dopiero co zwolnili trenera, gdyż na grę tego zespołu nie można było już patrzeć, teraz mecz ze Stoke, doskonała szansa na rozpoczęcie marszu ku odbiciu się od dna. W tej kolejce dojdzie też do kolejnego pojedynku sąsiadów z tabeli - szesnasty z siedemnastym, tak można nazwać mecz pomiędzy Hull a QPR.

Podobne artykuły