Simeone odpowiedział Mourinho. „Nie wszystko wolno, nawet jeśli nazywasz się Mourinho”
vitaliivitleo / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Atlético Madryt pokonało Real Madryt 2:1 w derbach, po których José Mourinho ostro skrytykował pracę sędziego. Jak wynika z oficjalnej relacji Realu Madryt, trener gości mówił o dwóch sytuacjach, które jego zdaniem powinny zakończyć się czerwonymi kartkami.
Diego Simeone nie chciał szczegółowo roztrząsać decyzji arbitra, ale odniósł się do krytyki Mourinho w rozmowie z DAZN, a następnie podczas konferencji prasowej. Trener Atlético przypomniał, że szkoleniowcy pracujący na tak eksponowanym poziomie powinni uważać na słowa kierowane pod adresem sędziów.
"Trzeba szanować arbitrów. Czasami decyzje pomagają, a czasami szkodzą. Nie wszystko wolno, nawet jeśli nazywasz się Mourinho" - powiedział Simeone.
Emocje po derbach Madrytu
Spotkanie długo pozostawało bez goli, ale po przerwie zmieniło je zdarzenie z udziałem Deana Huijsena i Giuliano Simeone. Real Madryt został wówczas w dziesiątkę, a Atlético wykorzystało przewagę. Gospodarze objęli prowadzenie po rzucie karnym, później podwyższyli na 2:0, a goście odpowiedzieli trafieniem w końcówce.
Mourinho po meczu pokazywał dziennikarzom zdjęcia dwóch kontrowersyjnych sytuacji z pierwszej połowy. Wskazywał na starcia Cuti'ego Romero z Jude'em Bellinghamem oraz Kang-In Lee z Federico Valverde. Simeone przyznał, że decyzje arbitra mogły wpłynąć na przebieg spotkania, lecz nie chciał budować wokół nich całej oceny derbów.
Derbowa wygrana przesunęła Atlético na drugie miejsce w tabeli La Liga. Dla Realu Madryt problemem pozostaje nie tylko strata punktów, lecz także konieczność gry w osłabieniu w kluczowym fragmencie spotkania.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się