Torino - Roma: składy i ustawienia przed meczem Serie A
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Pięciu obrońców Torino kontra trójka stoperów Romy: już w wyjściowych jedenastkach widać, że mecz Torino - Roma będzie pojedynkiem dwóch odmiennych pomysłów na kontrolę przestrzeni. Torino zagęszcza środek i zostawia swoim wahadłowym zadanie rozciągania gry, a Roma ustawia trzech zawodników za linią pomocy i dwóch kreatywnych graczy za napastnikiem. To także starcie pomysłów z Serie A, w którym ustawienie od pierwszej minuty może od razu narzucić rytm.
Składy Torino - Roma
Torino: Lucas Perri; Rafik Belghali, Eray Cömert, Saúl Coco, Pietro Comuzzo, Niccolò Fortini; Gvidas Gineitis, Rolando Mandragora, Kian Fitz-Jim; Giovanni Simeone, Nikola Vlašić.
I nostri titolari per #TorinoRoma 🔥 pic.twitter.com/BpjEVT1WmC
— Torino Football Club (@TorinoFC_1906) September 14, 2026
Roma: Mile Svilar; Gianluca Mancini, Leonardo Balerdi, Mario Hermoso; Nahuel Molina, Niccolò Pisilli, Bryan Cristante, Emanuele Lulli; Paulo Dybala, Matías Soulé; Donyell Malen.
La nostra formazione per #TorinoRoma 🐺#ASRoma pic.twitter.com/azACYs4y9O
— AS Roma (@OfficialASRoma) September 14, 2026
Ustawienie Torino daje Ignaziowi Abate dodatkowego człowieka w obronie, ale nie oznacza rezygnacji z technicznego rozegrania. Gvidas Gineitis i Rolando Mandragora mają przed sobą trzech pomocników, więc kluczowe będzie tempo pierwszego podania oraz moment, w którym wahadła ruszą wyżej. Jeśli gospodarze zbyt wcześnie cofną bocznych obrońców, oddadzą Romie inicjatywę bez piłki.
Rzymianie odpowiadają strukturą 3-4-2-1. Paulo Dybala i Matías Soulé ustawieni za Donyellem Malenem mogą szukać przestrzeni między linią pomocy a obroną Torino. To ustawienie ma naturalną przewagę liczebną w centralnym korytarzu, ale wymaga od Nahuela Moliny i Emanuele Lullego szerokości, która rozciągnie blok gospodarzy.
Dla przebiegu spotkania najważniejszy będzie zatem nie sam wybór formacji, lecz sposób wykorzystania wolnych sektorów. Torino chce zamknąć drogę do środka i przyspieszać po odbiorze, Roma ma więcej argumentów do kombinacyjnej gry tuż przed polem karnym. Odpowiedź na pytanie, która z tych idei wygra, przyniosą pierwsze pojedynki na bokach oraz to, czy Malen zdoła utrzymać obrońców wystarczająco głęboko.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się