Tottenham bije rekord. Tonali za 100 mln funtów
[email protected] / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 01.07.2026, 21:14
Aktualizacja: 01.07.2026, 21:16
Tottenham Hotspur wchodzi na rynek transferowy z rozmachem, którego w tym klubie dawno nie było. Sandro Tonali ma trafić do Londynu w rekordowej dla Spurs transakcji, a stawką jest nie tylko wzmocnienie środka pola, ale też jasny sygnał, jak ma wyglądać przebudowa zespołu.
Kluby zgodziły się na transfer z Newcastle United za łącznie 100 milionów funtów. Konstrukcja umowy jest konkretna: 92,5 mln funtów płatne z góry oraz 7,5 mln w potencjalnych dodatkach, powiązanych z kwalifikacją do Ligi Mistrzów.
To kwota, która ma podkreślać ambicje Tottenhamu i jednocześnie ustanawia nowy klubowy rekord. Transfer przewyższa wcześniejsze rekordy w Premier League w kontekście Tottenhamu, co wzmacnia znaczenie tej decyzji.
Wątek negocjacyjny został domknięty, a kluczowe potwierdzenie przyszło od dziennikarzy specjalizujących się w rynku. Fabrizio Romano przekazał, że porozumienie zostało osiągnięte zarówno między klubami, jak i po stronie zawodnika.
"Ekskluzywnie: Tottenham uzgodnił rekordową umowę, by sprowadzić Sandro Tonaliego z Newcastle, JEDZIEMY! Porozumienie między klubami zostało zamknięte, a także po stronie zawodnika z włoskim pomocnikiem." - powiedział Fabrizio Romano.
Newcastle ma osiągnąć znaczący zysk na piłkarzu, którego sprowadził z AC Milan w 2023 roku. Dla Spurs to z kolei element większej układanki.
Transfer Tonaliego został opisany jako część szerzej zakrojonej przebudowy Tottenhamu pod wodzą Roberto De Zerbiego, prowadzonej po słabszych wynikach w poprzednich sezonach. Ten ruch ma być jednym z filarów zmian, które Tottenham chce wprowadzić w nowym cyklu.
🚨💣 EXCLUSIVE: Tottenham agree record deal to sign Sandro Tonali from Newcastle, HERE WE GO! 💥
— Fabrizio Romano (@FabrizioRomano) July 1, 2026
Agreement between clubs closed and also on player side with the Italian midfielder. 🇮🇹
Fee higher than £85m paid for Mateus Fernandes. pic.twitter.com/jWcup0mfk6
Źródło: David Ornstein
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się