Troy Deeney ostro o Florianie Wirtzu. „Liverpool potrzebuje od niego więcej”
vitaliivitleo / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Troy Deeney nie zostawił suchej nitki na Florianie Wirtzu po zwycięstwie Liverpoolu 1:0 nad Bournemouth. Były napastnik Watfordu uważa, że niemiecki pomocnik wciąż nie pokazuje w Premier League pełni swoich możliwości.
Deeney komentował spotkanie w programie GameDay Live stacji talkSPORT. Jego ocena była jednoznaczna: „On po prostu nie wygląda, jakby pasował do tej ligi. To oczywiście utalentowany zawodnik, który ma umiejętności techniczne, ale nie wierzy, że zdobędzie bramkę albo wpłynie na mecz. Liverpool potrzebuje od niego więcej”.
Ekspert zwrócił uwagę, że ostrożność Wirtza spowalniała ataki zespołu. Jego zdaniem koledzy zaczynali tracić wiarę, ponieważ po każdym podaniu do 23-latka tempo akcji spadało. Deeney przekonywał też, że z taką reakcją trudno było zaskoczyć dobrze ustawione Bournemouth.
Wirtz zszedł z boiska w 71. minucie
W niedzielnym meczu na Vitality Stadium Florian Wirtz rozpoczął spotkanie w podstawowym składzie, ale nie zdołał nadać grze Liverpoolu odpowiedniego rytmu. Został zmieniony w 71. minucie. W pierwszej połowie jego skuteczność podań wyniosła 63 procent, najmniej spośród piłkarzy Liverpoolu, według danych przywołanych w relacji talkSPORT.
Jednocześnie Wirtz miał udział przy akcji, po której Alexander Isak zdobył jedyną bramkę. Szwed trafił w drugiej połowie, a drużyna prowadzona przez Andoniego Iraolę wywiozła z trudnego terenu komplet punktów. To właśnie ten kontekst sprawia, że krytyka Deeneya dotyczy przede wszystkim oczekiwań wobec drogiego transferu, a nie braku piłkarskiej jakości.
Liverpool pozostaje niepokonany na początku sezonu, lecz przed Iraolą wciąż jest zadanie polegające na tym, by Wirtz częściej przekuwał technikę w konkretny wpływ na wynik.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się