Zapowiedź: Bayern Monachium - Borussia Monchengladbach

Bayern Monachium pewnie zmierza po kolejny tytuł mistrza kraju. Jak się zdaje, nikt mu już w tej drodze nie przeszkodzi, monachijczycy jednak muszą w najbliższy weekend udowodnić, że a tryumf zasługują i pokonać trzecią w tabeli Borussię Monchengladbach.

Czy Robert Lewandowski strzeli kolejną bramkę w rozgrywkach niemieckiej Bundesligi? Musimy poczekać do niedzieli, wówczas w ostatnim pojedynku 26 kolejki rozgrywek ligowych w Niemczech jego drużyna, Bayern Monachium podejmie Borussię Monchengladbach. To bez wątpienia najbardziej interesujące widowisko zbliżającego się weekendu. Lider zagra z trzecią drużyną w tabeli, nie ma cienia wątpliwości, że będzie wiele emocji oba kluby wszak grają o wysoką stawkę. Gospodarze o utrzymanie prestiżowej pozycji i miana niemieckiej potęgi, goście natomiast chcą zdobyć cenne punkty, które umocnią Borussię w tabeli i dadzą szansę na grę w Lidze Mistrzów już w przyszłym sezonie.
Rzućmy okiem na tabelę Bundesligi.
Prowadzi zdecydowanie Bayern (64 punkty), drugi jest Wolfsburg (53 punkty), trzecia jest Borussia Monchengladbach (44 punkty). Na czwartym miejscu znajduje się Bayer Leverkusen, ma 42 punkty. Piąte jest Schalke 04 (39 punktów), szósty jest Augsburg (38 punktów). Przewaga Bayernu jest niepodważalna, to zdecydowanie najsilniejszy zespół obecnego sezonu w Niemczech i chyba tylko kataklizm mógłby spowodować, by Bayern nie wywalczył mistrzowskiego tytułu. Nawet jeśli w najbliższy weekend Bawarczycy przegrają, to zapewne zostaną Mistrzami Niemiec.

W zupełnie innej sytuacji jest trzecia jak na razie Borussia Monchengladbach. Zajmuje niespodziewanie wysokie miejsce, jakie może zagwarantować jej awans do rozgrywek Champions League. A to jak wiemy i prestiż, i niemałe pieniądze. Problem w tym, że ewentualna porażka z Bayernem – która jest zresztą prawdopodobna – może sprawić, że Borussia straci premiowane awansem trzecie miejsce spadnie na czwarte, które daje szanse gry jedynie w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. A przy tym może niebezpiecznie zbliżyć się punktowo Schalke 04,które aktualnie zajmuje piąte miejsce. To byłby dramat, gdyby tuz przed końcem rozgrywek roztrwonić tak wielka szansę. Nie ma wątpliwości, że w Monachium czeka nas wielkie widowisko z ogromna presją po obu stronach. Obie drużyny będą dążyły do zdobycia kompletu punktów, ale jak wiemy, zwycięzca może być tylko jeden!
Jak poradziły sobie obie drużyny w poprzedniej kolejce? Bayern zagrał rewelacyjnie. Grał wyjazdowe spotkanie z Werderem Brema i pokonał gości aż 4:0. Bramki dla monachijczyków zdobywali Mueller, Alaba, oraz dwie Robert Lewandowski. To był świetny mecz w wykonaniu naszego reprezentanta, dwukrotnie wpisać się na listę strzelców w Bundeslidze to znamienny wyczyn. Bayern zagrał w składzie: Reina - Rafinha (Weiser 85.), Boateng (Dante 83.), Benatia, Bernat - Schweinsteiger - Mueller, Goetze (Lahm 82.), Rode, Alaba – Lewandowski. W podobnym skaldzie najpewniej Bayern wystąpi przeciwko Borussi.

Klub z Monchengladbach także poprzednią kolejkę miał bardzo udaną. Burussia podejmowała na własnym boisku Hannover 96 i pewne zwyciężyła 2:0. Gospodarze wystąpili w składzie: Sommer - Jantschke, Stranzl, Dominguez, Wendt - Herrmann (88. Traore), Kramer, Xhaka, Hazard (80. Johnson) - Raffael, Kruse (84. Hahn). Czy takie zestawienie wystarczy na Bayern? Nie wiadomo, na pewno nie ma Borussia tylu gwiazd, niemniej w obecnym sezonie piłkarze z Monchengladbach są bardzo zgrani i stanowią silą ekipę. Trzecie miejsce w tabeli nie jest przypadkowe, co pozwala przypuszczać, że w pojedynku z Bayernem nikt się nie zlęknie i goście będą walczyć do padłego o każdy centymetr boiska. Co to dla nas oznacza? Że mecz na żywo zapewne przyniesie wiele emocji. To najlepiej zapowiadające się spotkanie nadchodzącego weekendu w Niemczech. Pojedynek ten kończy 26 kolejkę gier, rozpocznie się w niedzielę o 17:30.

Tylko u nas transmisje on line z Bundesligi w wysokiej jakości. Te meczyki o line warto oglądać, bowiem dziś niemiecka liga jest jedną z najsilniejszych na starym kontynencie, przy tym gra tam wielu Polaków.

Podobne artykuły

Kryzys w Bayernie Monachium?