Zapowiedź: Legia Warszawa - Ruch Chorzów. Ślązacy w natarciu na stolicę

Zapowiedź: Legia Warszawa - Ruch Chorzów. Ślązacy w natarciu na stolicę

Czternasta kolejka skojarzyła nam ze sobą dwa niezbyt przepadające za sobą kluby. Ślązacy raczej pogardliwie odnoszą się do mieszkańców stolicy, większość z nich uważa, że jest przez nich wyzyskiwana, natomiast zupełnie odwrotnie mieszkańcy Warszawy myślą o śląskich rodakach, najczęściej używa się określenia "Niemcy", co jest jednym z łagodniejszych określeń.

Na boisku może być inaczej, bo o ile kibice na pewno będą wymagali od swoich idoli wspięcia się na najwyższy poziom, bo grają przecież z Legią, liderem i aktualnym mistrzem Polski, to forma jaką prezentuje Ruch nie napawa już optymizmem. Być może to „spięcie” na Legię, bo… to Legia będzie jakimś punktem zapalnym i coś ruszy w chorzowskiej maszynie. Nie pomogła zmiana trenera, Waldemar Fornalik też nie może odnotować wygranej czy choćby punktu. Wprawdzie w ostatnich meczach Ruch nie notował jakichś drastycznych porażek, ale przegrana 1:0 z Koroną, a wcześniej również w tym samym stosunku z Cracovią na pewno nie pomogą im w możliwej walce o utrzymanie. Jeszcze w październiku Chorzowianie przegrali również bardzo prestiżowy pojedynek, wielkie derby Śląska, 2:1 z Górnikiem Zabrze. Ostatnie punkty zanotowali we wrześniu, kiedy to zremisowali 1:1 z bydgoską Zawiszą, która jest ostatnia w tabeli. W tej chwili Ruch jest w niewiele lepszej sytuacji, piętnaste miejsce, osiem punktów, tylko jedno oczko więcej od Zawiszy i po porażce z Koroną – trącą do niej, do czternastego miejsca już trzy punktu.

Zgoła odmienne nastroje w Warszawie, wprawdzie w tygodniu Legia miała do rozegrania ciężkie pucharowe spotkanie z Pogonią, ale forma Legionistów jest wysoka i Ruchu bać się nie powinni. Kibice stołecznej drużyny jednak pamiętają też "wpadkę", czyli porażkę 3:1 z Piastem Gliwice trzy kolejki temu. Pokonanie jednak Lechii Gdańsk, a ostatnio Zawiszę Bydgoszcz oraz dobre, zakończone kompletem zwycięstw w dotychczas rozegranych meczach ligi europejskiej, złagodziły nieco opinie kibiców. Z Ruchem muszą wygrać, bo nie będzie taryfy ulgowej.

Podobne artykuły

Wraca Ekstraklasa