Offside.pl - pobierz aplikację z Google Play

Aubameyang odchodzi z Marsylii. Transfer do Deportivo za 1,5 mln

Grafika Offside.pl

[email protected] / Depositphotos.com

Opublikowano:

Aktualizacja:

Pierre-Emerick Aubameyang znika z planów Olympique Marsylia jeszcze przed startem przygotowań. Stawka jest prosta: klub tnie koszty i sprzedaje, by domknąć budżet oraz zrównoważyć kadrę.

Według Get French Football News, Aubameyang opuszcza Marsylię i ma przenieść się do Deportivo La Coruña. Kwota transferu została określona na 1,5 miliona euro. To ruch, który wpisuje się w finansowe ograniczenia OM i ma przynieść klubowi konkretną ulgę po stronie wydatków.

Decyzja ma też natychmiastowy wymiar sportowo-organizacyjny: Gabończyk nie weźmie udziału w przedsezonowym zgrupowaniu Marsylii. To jasny sygnał, że rozstanie jest już na etapie, w którym trener układa przygotowania bez napastnika.

Nowy szkoleniowiec Marsylii, Bruno Génésio, nie ukrywał, że chciałby zatrzymać ważnych piłkarzy, ale od początku miał świadomość, w jakich realiach pracuje. W jego wypowiedziach wybrzmiewa napięcie między sportową logiką a finansową koniecznością.

"Kiedy masz dobrych zawodników, chcesz ich zatrzymać, ale potem jest też kontekst rzeczywistości, przed podpisaniem wiedziałem, co się wydarzy, że będziemy musieli sprzedać zawodników." - powiedział Bruno Génésio.

Trener wprost wskazał też konsekwencję, z którą klub musi się mierzyć przy budowaniu zespołu na nowy sezon: odejścia mogą dotyczyć również tych graczy, których sztab widział w roli filarów.

"Możemy zobaczyć, jak zawodnicy, których chciałem zatrzymać, opuszczają klub. To od nas zależy, aby mieć zrównoważoną kadrę." - powiedział Bruno Génésio.

Dla Marsylii transfer Aubameyanga do Deportivo to więc nie tylko zmiana nazwiska w ataku, ale element szerszej korekty finansowej. Klub odzyskuje środki z transakcji i robi miejsce w budżecie, a Génésio od pierwszych tygodni pracy dostaje jasny komunikat: kadra będzie układana pod rygorem liczb.

Źródło: Get French Football News

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości