Barcelona stawia na La Masię. De Jong i znak zapytania
VincenzoIzzo / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
W środku pola FC Barcelony robi się ciasno od znaków zapytania, a jeden z nich może okazać się kluczowy. Frenkie de Jong może mieć poważną kontuzję kolana, co od razu ustawia klubowe decyzje: zamiast szukać transferu, Barcelona ma iść w głąb własnej szatni.
Najważniejszy punkt to właśnie sytuacja zdrowotna Holendra. Jeśli uraz okaże się poważny, rotacja w drugiej linii będzie musiała zostać ułożona bez komfortu, jaki daje dostępność doświadczonego pomocnika. Na tym tle klubowe plany na lato nabierają ostrożności: mniej ruchów na rynku, więcej odpowiedzialności rozdzielonej wewnątrz kadry.
Równolegle trwa wątek Marca Casadó. Pomocnik, mimo spekulacji o możliwym odejściu, wciąż pozostaje dostępny na transfer — ale tylko za „odpowiednią kwotę”. Jednocześnie scenariusz jest dwutorowy: Casadó może zostać w klubie, jeśli nie pojawi się oferta spełniająca oczekiwania.
To właśnie tu pojawia się najtwardsza deklaracja dotycząca strategii. Barcelona nie planuje pozyskiwać nowego zawodnika na pozycję defensywnego pomocnika i chce oprzeć ten fragment boiska na wychowanku.
"Barça są pewni, że wybiorą produkt La Masia na pozycję defensywnego pomocnika. Nie będą szukać nowego zawodnika." - przekazał „Mundo Deportivo”.
W Ciutat Esportiva ma panować przekonanie, że zastępca Casadó jest już w drużynie. W tym układzie rośnie znaczenie Tommy'ego Marquésa: zawodnik, który zadebiutował w pierwszym zespole, ma dostać bardziej prominentną rolę. Jeśli Casadó jednak odejdzie tego lata, Barcelona planuje awansować z własnych zasobów, zamiast łatać pozycję transferem.
Źródło: Mundo Deportivo
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się