Offside.pl - pobierz aplikację z Google Play

Barcelona rusza po Gordona. Newcastle stawia cenę

Grafika Offside.pl

pixabay.com

Opublikowano: 27.05.2026, 05:36

Aktualizacja: 27.05.2026, 05:38

Barcelona podkręca tempo w sprawie Anthony’ego Gordona i traktuje go jako realne wzmocnienie ofensywy na lato. Stawka jest konkretna: klub chce sprowadzić przynajmniej dwóch napastników, a ruch po Gordona ma też uderzyć w plany Bayernu Monachium.

Zgodnie z informacjami „Mundo Deportivo” Gordon jest w Barcelonie postrzegany szerzej niż klasyczny skrzydłowy. Katalończycy widzą w nim opcję zarówno na bok ataku, jak i do gry bliżej środka, co w praktyce daje większą elastyczność przy budowaniu nowej hierarchii w ofensywie.

Ten kierunek ma też wymiar czysto kadrowy. Transfer Gordona mógłby ułatwić Deco znalezienie zastępstwa dla Roberta Lewandowskiego – nie w sensie kopiowania profilu „dziewiątki”, ale przez poszerzenie wachlarza rozwiązań w ataku i możliwość inaczej rozłożonych ról w ostatniej tercji.

Na liście nazwisk rozważanych przez Barcelonę znajdują się również Julian Alvarez, Joao Pedro oraz Harry Kane. W tym zestawieniu Gordon wyróżnia się tym, że według źródła prawdopodobnie opuści Newcastle United latem, a Barcelona zwiększyła swoje plany dotyczące jego transferu, co jest złymi wieściami dla Bayernu.

Kluczowe w negocjacjach mogą okazać się preferencje samego piłkarza. „Mundo Deportivo” podaje, że Gordon preferuje transfer do Barcelony, a to może wpłynąć na rozmowy z Newcastle – zwłaszcza przy tak wysokich oczekiwaniach finansowych.

Deco miał już prowadzić rozmowy z przedstawicielami Gordona w Londynie. Liczby też budują kontekst: w sezonie 2025/26 Gordon zdobył 17 goli i zaliczył 5 asyst w Newcastle.

Największą barierą pozostaje cena. Newcastle żąda 85–90 milionów euro, choć wcześniejsze doniesienia sugerowały, że transfer mógłby zamknąć się w okolicach 75 milionów.

Źródło: Mundo Deportivo

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości