Offside.pl - pobierz aplikację z Google Play

Barcelona ruszyła po Álvareza. Atlético mówi „nie”

Grafika Offside.pl

9parusnikov / depositphotos.com

Opublikowano: 01.07.2026, 05:24

Aktualizacja: 01.07.2026, 05:34

Barcelona weszła w rozmowy o transfer, który mógłby ustawić jej atak na lata. Problem w tym, że Atlético Madryt od początku trzyma twardą linię i nie chce sprzedawać Juliána Álvareza.

Stawką jest znalezienie w klubie długoterminowego następcy Roberta Lewandowskiego. Właśnie w tym kontekście Barcelona miała podjąć negocjacje z Atlético, próbując przekonać rywala z La Liga do ruchu, który na papierze wygląda jak oferta „nie do odrzucenia”.

Według Mundo Deportivo kataloński klub złożył propozycję opiewającą na około 100 milionów euro. To nie był jednak wyłącznie temat gotówki. Barcelona miała dołożyć do rozmów także wariant wymiany zawodników, co pokazuje, że w negocjacjach szukano kilku ścieżek dojścia do porozumienia.

W pakiecie, który pojawił się na stole, znalazły się dwa konkretne nazwiska: Marc Casadó oraz Alejandro Balde. To właśnie ten element ma podkreślać, że oferta była budowana szerzej niż klasyczny przelew, a Barcelona próbowała zwiększyć jej atrakcyjność sportową dla Atlético.

"Barcelona złożyła ruch kilka tygodni temu, oferując 100 milionów euro. I w tych rozmowach Barcelona postawiła na stole dwa nazwiska: Marc Casadó i Alejandro Balde." - napisał Mundo Deportivo.

Reakcja Atlético była jednoznaczna: klub stanowczo odmówił sprzedaży Álvareza. Na tym etapie oznacza to, że nawet wysoka kwota i dorzucenie piłkarzy nie wystarczyły, by otworzyć temat transferu na warunkach Barcelony.

Źródło: Mundo Deportivo

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości