Offside.pl - pobierz aplikację z Google Play

Laporta potwierdził ofertę za Álvareza. Atlético nie negocjuje

Grafika Offside.pl

Musiu0 / depositphotos.com

Opublikowano: 02.07.2026, 10:18

Aktualizacja: 02.07.2026, 10:19

FC Barcelona weszła w otwarty spór interpretacyjny z Atlético Madryt o przyszłość Juliána Álvareza. Stawką jest transfer napastnika wewnątrz La Liga, a także to, czy temat przerodzi się w dłuższy konflikt między klubami.

Joan Laporta potwierdził, że Barcelona złożyła formalną ofertę za Álvareza, który jest piłkarzem Atlético. Prezes Barcelony ujawnił też skalę propozycji: to 100 milionów euro, z możliwymi zmiennymi. Taki poziom szczegółów zmienia narrację wokół sprawy, bo przenosi ją z plotek na konkretne liczby i formalny ruch.

Reakcja Atlético nie miała jednak charakteru negocjacyjnego. Klub otrzymał ofertę, ale nie odpowiedział w sposób, który otwierałby rozmowy o warunkach. Z perspektywy Barcelony to oznacza, że rywal nie traktuje propozycji jako punktu wyjścia do targów, tylko jako temat do ucięcia.

Laporta przyznał jednocześnie, że Atlético ma własny, twardy argument: nie chce sprzedawać, bo nie ma alternatywnego napastnika.

„To, że nie mają zamiaru sprzedać, ponieważ nie mają alternatywy, to argument, który Laporta uznał za ważny.” - powiedział Joan Laporta.

Barcelona podkreśla jednak, że nie zamierza uzależniać swoich ruchów od przeciągającej się decyzji Atlético. Oferta ma pozostać na stole, ale tylko w czasie, który odpowiada Barcelonie.

„Oferta będzie utrzymana tak długo, jak uznamy to za konieczne, ale nie będziemy czekać na decyzję Atlético.” - powiedział Joan Laporta.

W całej układance kluczowa jest też sytuacja samego Álvareza. Piłkarz wyraził chęć transferu do Barcelony, ale jednocześnie ma ważny kontrakt z Atlético do 2030 roku. Umowa zawiera klauzulę wykupu na poziomie 500 milionów euro, co w praktyce wzmacnia pozycję klubu z Madrytu w rozmowach.

Konsekwencje są czytelne: jeśli Atlético konsekwentnie odmawia sprzedaży, Barcelona musi zdecydować, czy utrzymuje presję ofertą, czy przenosi środki na inne cele. Z kolei Atlético, trzymając zawodnika mimo jego preferencji, ryzykuje eskalację napięć, zwłaszcza że pojawia się też zagrożenie skargą do FIFA, co może wpływać na dalsze działania Barcelony.

Źródło: Infobae

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości