Dawid Szulczek przejął Raków. Klub postawił na rozwiązanie z wewnątrz
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Raków Częstochowa ma nowego trenera. Obowiązki pierwszego szkoleniowca przejął Dawid Szulczek, który do tej pory pracował w sztabie Medalików. Klub poinformował o decyzji po rozstaniu z Dawidem Kroczkiem.
Raków Częstochowa zdecydował się na rozwiązanie, które nie wymagało szukania człowieka z zewnątrz. Dawid Szulczek był częścią sztabu najpierw Łukasza Tomczyka, a następnie Dawida Kroczka. Teraz po raz pierwszy obejmie odpowiedzialność za pierwszy zespół w roli jego głównego trenera.
Dotychczasowy członek sztabu szkoleniowego, Dawid Szulczek przejął obowiązki pierwszego trenera Rakowa Częstochowa.
— Raków Częstochowa (@Rakow1921) 1 września 2026
Nie wiadomo jeszcze, jak długo potrwa jego kadencja. W oficjalnym komunikacie klub użył sformułowania o przejęciu obowiązków pierwszego trenera, nie informując o podpisaniu długoterminowego kontraktu. To może oznaczać, że Raków na razie chce przede wszystkim uspokoić sytuację i przygotować zespół do najbliższych spotkań.
Decyzja zapadła w trudnym momencie. Raków rozpoczął sezon Ekstraklasy od czterech porażek i pozostaje bez punktu. Zespół odpadł również z eliminacji Ligi Konferencji Europy po rywalizacji z Hajdukiem Split.
Dla Szulczka będzie to powrót do pracy w roli pierwszego trenera. Wcześniej prowadził między innymi Wigry Suwałki, Wartę Poznań i Ruch Chorzów. W Rakowie zna jednak szatnię, sposób pracy klubu oraz zawodników, z którymi współpracował w ostatnich miesiącach. To właśnie ta znajomość może być jego największym atutem.
Pierwszy test przyjdzie bardzo szybko. Raków zmierzy się 3 września z Górnikiem Zabrze, a trzy dni później czeka go spotkanie z Lechem Poznań. Szulczek nie będzie miał więc czasu na spokojne wejście w nową rolę. Musi natychmiast poprawić wyniki i odbudować drużynę, która rozpoczęła sezon najgorzej w całej Ekstraklasie.
Awans z funkcji członka sztabu może być dla 36-latka dużą szansą, ale również ogromnym wyzwaniem. Raków potrzebuje dziś nie tylko zmiany nazwiska na ławce, lecz także szybkiej odpowiedzi na pytanie, dlaczego zespół z takim potencjałem znalazł się na samym dole tabeli.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się