Zapowiedź: FC Barcelona – Aston Villa
mrogowski_photography / depositphotos.com
Na Camp Nou spotkają się dziś dwa zespoły, które po trzech kolejkach dzielą trzy punkty, ale ich sytuacja nie jest taka sama. FC Barcelona zajmuje ósme miejsce w tabeli Ligi Mistrzów z sześcioma punktami, a Aston Villa jest druga i ma komplet dziewięciu punktów. Początek meczu o godzinie 21.00.
Barcelona przystąpi do spotkania po zwycięstwie 6:1 nad Deportivo Alavés, ale wcześniej przegrała 1:2 z Realem Madryt i 2:4 z Paris Saint-Germain. W pięciu ostatnich meczach ma także wygrane z Realem Betis 5:2 i Galatasaray 4:1. Aston Villa zremisowała ostatnio 1:1 z Fulham, po wcześniejszej porażce 0:3 z Bournemouth, lecz wcześniej pokonała Manchester City 2:1, Viking 3:1 i Newcastle United 1:0. W tabeli europejskiej te wyniki dają jej pozycję nad Barceloną, mimo że gospodarze mają za sobą efektowniejszy ostatni wieczór.
Największym problemem gospodarzy pozostaje defensywa. Hansi Flick nie będzie miał do dyspozycji Andreasa Christensena, Erica Garcíi, Julesa Koundégo, Xaviego Esparta, Daniego Olmo oraz Roony’ego Bardghjiego. Po stronie Aston Villi zabraknie Amadou Onany, Matteo Ruggeriego i Aarona Wan-Bissaki. To realne ograniczenie wyboru przed meczem z zespołem, który wygrał wszystkie trzy spotkania w tej fazie.
Wcześniej informowaliśmy o najnowszych problemach Barcelony w obronie. Tym razem stawka jest większa, bo naprzeciw przebudowywanej defensywy stanie drużyna, która przyjeżdża do Katalonii po awans z drugiego miejsca w tabeli.
„Mamy czterech zawodników poza grą. Kiedy widzisz jakość tych piłkarzy w obronie, nie jest łatwo tym zarządzać”, powiedział Hansi Flick. Trener liczy, że po przerwie reprezentacyjnej część nieobecnych wróci do pracy z zespołem, ale Xavi Espart ma potrzebować więcej czasu. To dlatego przeciwko Aston Villi znów trzeba będzie znaleźć rozwiązania awaryjne w linii obrony.
Po drugiej stronie Unai Emery nie ucieka od roli rywala. „Barcelona jest faworytem do wygrania tych rozgrywek. Jeśli zagra na swoim najwyższym poziomie, może pokonać każdą drużynę”, ocenił szkoleniowiec Aston Villi. Jego zespół nie przyjeżdża jednak wyłącznie podziwiać stadionu. Emery mówi o budowaniu własnej drogi w Europie, a dziewięć punktów przed pierwszym gwizdkiem daje mu mocny argument.
Villa po raz pierwszy od dwóch spotkań z 1983 roku zmierzy się z Barceloną. John McGinn podkreślał, że chciał zagrać na wyjeździe z Barceloną lub Realem Madrytem, lecz sama sceneria nie wystarczy. „To będzie przyjemne doświadczenie tylko wtedy, gdy wrócimy z trzema punktami”, powiedział kapitan gości.
Historia i atmosfera będą po stronie gospodarzy, tabela przed meczem po stronie Aston Villi, a najważniejsze pytanie dotyczy jakości barcelońskiej obrony bez kilku podstawowych zawodników. Jeśli Barcelona chce wrócić do czołowej ósemki, musi dziś udźwignąć ten problem przeciwko niepokonanemu liderowi swojej części sezonu.
Źródło: FC Barcelona, Aston Villa, Mundo Deportivo, UEFA.
Przebieg meczu
Czytaj więcej
Dodaj Offside.pl do ulubionych źródeł Google.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się