OFFSIDE.PL

Guus Til dał PSV zwycięstwo w Porto. Gospodarze zmarnowali swoje szanse

Jakub Kiwior

mrogowski_photography / depositphotos.com

Opublikowano:

Jedna chwila wystarczyła, by wieczór na Estádio do Dragão przechylił się na stronę PSV. Guus Til w 57. minucie wykorzystał podanie Svena Mijnansa, a PSV Eindhoven wywiozło z Porto zwycięstwo 1:0. To był mecz, w którym gospodarze mieli argumenty, lecz zabrakło im ostatniego, najważniejszego dotknięcia.

FC Porto - PSV Eindhoven długo pozostawało spotkaniem bez rozstrzygnięcia. Już w pierwszych minutach Oskar Pietuszewski dwukrotnie próbował znaleźć drogę do bramki, a po drugiej stronie Guus Til odpowiadał strzałami i główką. Tempo było dobre, ale celowniki zdecydowanie mniej precyzyjne niż zamiary obu zespołów.

Porto naciskało, lecz bramka wciąż była zamknięta

Najbliżej gospodarze byli w 42. minucie, gdy Filip Kostić trafił w słupek. PSV również miało swoją odpowiedź: uderzenie Ivana Perisicia zostało zablokowane, a Esmir Bajraktarević zmuszał Diogo Costę do pracy. Do przerwy wynik pozostawał bez zmian, choć piłka kilka razy przechodziła przez pole karne z tym charakterystycznym dla europejskich wieczorów poczuciem, że jedna akcja może zmienić wszystko.

W pierwszej połowie żółtą kartkę obejrzał Lutsharel Geertruida. Po zmianie stron Porto próbowało przyspieszyć, ale PSV nie zamierzało oddawać meczu bez walki. W 46. minucie Sergiño Dest oddał strzał obroniony przez Diogo Costę, a chwilę później Guus Til posłał piłkę nad poprzeczką.

Guus Til wykorzystał moment

Decydująca akcja przyszła w 57. minucie. Esmir Bajraktarević trafił w słupek po dośrodkowaniu Ivana Perisicia, Sven Mijnans zebrał piłkę i natychmiast posłał ją w stronę bramki. Guus Til znalazł się tam, gdzie powinien, i z bliska skierował futbolówkę do lewego dolnego rogu. PSV objęło prowadzenie 1:0, a ten gol był nagrodą za reakcję w najważniejszym momencie.

FC Porto odpowiedziało zmianami. W ciągu kilku minut na boisku pojawili się Borja Sainz, André Silva i Hwang In-Beom, później także Souza oraz Seko Fofana. Gospodarze szukali wyrównania, lecz Matej Kovár zaczął odgrywać rolę, której w takim spotkaniu oczekuje się od bramkarza przyjezdnych.

Kovár obronił przewagę PSV

W 61. minucie Kovár zatrzymał strzał Bajraktarevicia. Bramkarz PSV poradził sobie także z próbą Alberto Costy w 78. minucie, a w doliczonym czasie gry obronił jeszcze główkę tego samego zawodnika. Porto miało wówczas piłkę i determinację, ale nie znalazło sposobu na ostatni krok.

Końcówka przyniosła jeszcze blok po uderzeniu Hwang In-Beoma, niecelną próbę Pepê i strzał Svena Mijnansa nad poprzeczką. Po stronie PSV doszło do wymuszonych korekt, gdy z powodu urazu boisko opuścił Filip Kostić. W jego miejsce wszedł Ryan Flamingo, a wcześniej Peter Bosz wprowadził między innymi Dennisa Mana, Noaha Fernandeza i Armando Obispo.

PSV zachowało prowadzenie do końca, mimo pięciu doliczonych minut. W Porto można mówić o niewykorzystanych szansach i słupku, lecz europejskie mecze często rozstrzygają się właśnie w tej cienkiej granicy między dobrym pomysłem a skutecznym wykończeniem. Drużyna z Eindhoven zrobiła ten jeden krok lepiej, a Guus Til zapisał przy swoim nazwisku gola, który dał jej cenne zwycięstwo na wyjeździe.

FC Porto
FC Porto
20.10.2026
0:1
Koniec

Przebieg meczu

39'
Lutsharel Geertruida
57'
⚽
Guus Til Sven Mijnans
↑ Samuel Aghehowa ↓ André Silva
58'
↑ Oskar Pietuszewski ↓ Borja Sainz
58'
↑ Gabri Veiga ↓ Hwang In-Beom
58'
↑ Zaidu Sanusi ↓ João Victor de Souza Menezes
69'
74'
↑ Yarek Gasiorowski ↓ Armando Obispo
75'
Mauro Júnior
↑ Victor Froholdt ↓ Seko Fofana
76'
81'
↑ Mauro Júnior ↓ Noah Fernandez
81'
↑ Esmir Bajraktarević ↓ Dennis Man
88'
↑ Ivan Perišić ↓ Amir Bouhamdi
88'
↑ Filip Kostić ↓ Ryan Flamingo

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości