Kane o Złotej Piłce. Wszystko zależy od głosujących
canno73 / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Harry Kane nie chciał wskazywać faworyta do zdobycia Złotej Piłki. Napastnik Bayernu Monachium podkreślił, że o wynikach plebiscytu zdecydują głosujący. Jak podały Meczyki.pl, Anglik zabrał głos po zwycięstwie nad Bodø/Glimt.
W pierwszej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów Bayern wygrał z Bodø/Glimt aż 5:0. Kane wpisał się na listę strzelców, a po końcowym gwizdku odpowiadał na pytania dotyczące nominacji do najbardziej prestiżowej indywidualnej nagrody w futbolu.
Doświadczony napastnik nie zamierzał jednak bawić się w typowanie. Przyznał, że cieszy się z samej nominacji, którą dzieli z klubowymi kolegami, ale ostateczna decyzja nie należy do niego. W jego ocenie poprzedni sezon był wyjątkowy, choć teraz całą uwagę kieruje już na bieżącą kampanię.
To podejście dobrze współgra z kontekstem jego ostatnich miesięcy. W rozmowie dla „La Gazzetta dello Sport” Kane określił sezon 2025/26 jako najlepszy w dotychczasowej karierze. Zdobył wtedy 36 bramek w Bundeslidze, sięgnął po koronę króla strzelców, a z Bayernem wywalczył trzy krajowe trofea.
Kane pozostaje więc jednym z najpoważniejszych kandydatów do zwycięstwa, ale sam nie chce prowadzić kampanii na swoją rzecz. Najpierw czeka go praca w nowym sezonie. Właśnie kolejne występy w Bayernie będą najlepszym argumentem, jeśli jesienią głosujący będą rozstrzygać wyścig o Złotą Piłkę.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się