Koné błyszczy na MŚ, a Roma wycenia go na 55 mln euro
Dziurek / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 13.07.2026, 12:33
Aktualizacja: 13.07.2026, 12:37
Na Mistrzostwach Świata 2026 Manu Koné stał się dla Francji realnym wzmocnieniem środka pola. Równolegle jego przyszłość w AS Roma robi się coraz mniej pewna, bo klub otwarcie mówi o konieczności zbilansowania finansów.
Pomocnik Romy zagrał w ćwierćfinale przeciwko Maroku i na turnieju skorzystał na kontuzji Auréliena Tchouaméniego z Realu Madryt. To właśnie absencja rywala do gry w środku pola otworzyła Koné drogę do ważniejszej roli w reprezentacji.
Problem w tym, że nawet po dobrych występach jego miejsce w składzie nie jest dane raz na zawsze. W materiale podkreślono, że Koné może wrócić na ławkę rezerwowych w meczu przeciwko Hiszpanii, jeśli Tchouaméni będzie gotowy do gry. To pokazuje, jak szybko zmienia się hierarchia w kadrze, gdy wracają kluczowi zawodnicy.
Największa stawka jest jednak klubowa. Roma zakwalifikowała się do przyszłorocznej Ligi Mistrzów, ale jednocześnie musi pilnować bilansu i to może bezpośrednio uderzyć w przyszłość Koné w stolicy Włoch. Trener Gian Piero Gasperini nie ukrywał, że sportowy sukces nie zamyka tematu finansów.
„Roma musi zbilansować budżet” - powiedział Gian Piero Gasperini.
„Mam nadzieję, że osiągnięcie Ligi Mistrzów będzie wystarczające, ale jasne jest, że bilanse są kluczowe dla klubów” - dodał Gian Piero Gasperini.
W tym kontekście rośnie napięcie transferowe. Roma wycenia Koné na 55 milionów euro, a zainteresowanie mają wykazywać Manchester United i Arsenal. Przy takiej kwocie i deklaracjach o potrzebie równowagi finansowej jego odejście staje się jednym z realnych scenariuszy tego lata.
Źródło: La Gazzetta dello Sport
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się