Liverpool szuka napastnika po urazie Isaka
operations@newsimages.co.uk / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 23.12.2025, 10:16
Aktualizacja: 23.12.2025, 10:20
Liverpool intensywnie przegląda rynek transferowy po ciężkiej kontuzji Alexandera Isaka, co zmusza klub do rozważań nad wzmocnieniem ataku już w styczniu. Wszystko zmieniło się po wygranej 2-1 z Tottenhamem Hotspur, kiedy szwedzki napastnik doznał złamania kości strzałkowej tuż po strzeleniu gola. Diagnoza wskazuje, że Isak może pauzować nawet kilka miesięcy, co poważnie osłabia opcje ofensywne drużyny Arne Slota w kluczowym momencie sezonu.
Według renomowanego dziennikarza transferowego Fabrizio Romano, the Reds już rozpoczęli sondowanie rynku i prowadzili wstępne rozmowy, by znaleźć odpowiednie wzmocnienia. Klub od dawna interesuje się Antoine Semenyo z Bournemouth, ale rywalizacja o tego zawodnika wzrosła - aktywnie zabiegają o niego także Manchester United i Manchester City. Dlatego Liverpool rozszerza poszukiwania, nie skupiając się wyłącznie na jednym celu.
Romano w swoim kanale na YouTube podzielił się szczegółami: "Moja informacja jest taka, że Liverpool wykonał kilka telefonów w sprawie możliwości, jak w listopadzie mówiłem wam o Semenyo." Dodał, że "potem, już teraz w tym miesiącu, w grudniu, zaczęli dzwonić także do innych graczy, aby zrozumieć potencjalne okazje." Podkreślił, by nie zamykać drzwi przed transferami: "Więc zostawiłbym drzwi otwarte dla ruchów Liverpoolu w styczniowym oknie transferowym."
Ostateczna decyzja zależeć będzie od oceny urazów i czasu rekonwalescencji, zwłaszcza w przypadku Isaka. Romano zaznaczył: "Będziemy starali się zrozumieć pozycje. Urazy i czas powrotu pomogą też zrozumieć, co Liverpool zdecyduje zrobić." Mimo to wierzy w aktywność klubu: "Ale myślę, że jest szansa, że będziemy mieli Liverpool 'here we go' w styczniowym oknie transferowym."
Mimo sporych wydatków latem, głębia składu w Anfield staje się problemem. Klub zdaje sobie sprawę, że styczniowe transfery bywają trudne i kosztowne, ale nie zamierza ignorować potrzeb, jeśli sytuacja tego wymaga. Liverpool pozostaje zdyscyplinowany, ale drzwi do nowych nabytków są szeroko otwarte, a pozyskanie kogoś w styczniu wydaje się bardzo prawdopodobne.
Źródło: CaughtOffside
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się