Papszun: Nie sądziłem, że po remisie w Białymstoku będziemy tak niezadowoleni
Jakub Ziemianin / Raków Częstochowa
Redaktor
Opublikowano: 01.03.2026, 17:44
Aktualizacja: 01.03.2026, 17:45
Smutny punkt Legii. Mecz z Jagiellonią bez przełamania
Legia Warszawa przedłuża swoją serię bez zwycięstwa w Ekstraklasie. W Białymstoku zremisowała z Jagiellonią, mimo kilku świetnych okazji do strzelenia gola. Trener Marek Papszun nie krył rozczarowania.
Podopieczni Papszuna stworzyli pięć klarownych sytuacji, ale żadna z nich nie znalazła drogi do siatki rywali. "Nie sądziłem, że po remisie w Białymstoku będziemy tak niezadowoleni" – przyznał trener, który docenił jednak ducha walki swoich zawodników. Zespół potrafił odrobić straty przy stanie 0:2, co pokazuje charakter drużyny.
Jagiellonia postawiła na świeżą krew, wymieniając pół składu przed spotkaniem, co pomogło jej wykrzesać dodatkową energię w meczu z Legią. Papszun zauważył, że dla gospodarzy starcie miało szczególny wymiar: "Dla Jagiellonii to jak mecz pucharowy".
Prywatnie, dla Papszuna, Białystok ma osobiste znaczenie – jego żona pochodzi z okolicy. Mimo remisu, trener już patrzy w przyszłość i stawia na zwycięstwo w nadchodzącym meczu z Cracovią.
Źródło: Legia Warszawa
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się