Pogba debiutuje w Monaco i wzywa kibiców
Paul Pogba, 32-letni pomocnik, po 26 miesiącach przerwy w profesjonalnych występach, zaliczył domowy debiut w barwach AS Monaco w starciu z Paris Saint-Germain. Francuz wszedł na boisko w końcówce spotkania, pomagając drużynie utrzymać skromne prowadzenie mimo gry w osłabieniu.
Mecz był pełen napięcia - Monaco prowadziło jedną bramką, ale musiało radzić sobie w dziesiątkę po czerwonej kartce dla jednego z graczy. Pogba pojawił się na murawie w 85. minucie, wnosząc energię potrzebną do obrony wyniku. Jego obecność pomogła księstwu dowieźć zwycięstwo do końca. Dyrektor generalny Monaco, Thiago Scuro, w rozmowie z mediami podkreślił potencjał zawodnika. "Myślę, że może nadal się rozwijać. Jakość i zrozumienie gry są obecne. Wyzwaniem jest rozwój fizyczny. Poprawi to, spędzając więcej czasu na boisku, tak jak dziś." - stwierdził Scuro, wskazując na konieczność budowania formy poprzez regularne granie.
Dodatkowe komentarze padły ze strony Sébastiena Pocognoliego, który zaznaczył, że wejście Pogby było częścią planu. "Kontynuuje swój proces. Planowano, że wejdzie [przeciwko PSG], albo by nas popchnąć, albo bronić. Dziś wszedł przy stanie 10 na 11, i wniósł niezbędną energię. Cieszę się, że widzę go w takim meczu." - powiedział, chwaląc wkład Francuza w defensywną fazę gry. Sam Pogba nie rozmawiał z mediami po spotkaniu, w przeciwieństwie do poprzedniego tygodnia, ale postanowił nawiązać kontakt z kibicami.
Po końcowym gwizdku, znany pod pseudonimem La Pioche, podszedł do trybun ultrasów Monaco i zaapelował o większe wsparcie. "Dziś wygraliśmy, ale potrzebujemy więcej atmosfery, chłopaki." - rzucił do fanów. Ci odpowiedzieli żartobliwie, ale stanowczo: "My tworzymy atmosferę od 30 lat; nie czekaliśmy na ciebie, żebyś tu przyszedł. Musisz się pocić w koszulce!". Mimo tej wymiany zdań, Pogba odszedł od trybun przy gromkich oklaskach, co pokazuje sympatię kibiców do nowego zawodnika.
Źródło: GFFN