Real Madryt rozbił Rayo Vallecano. Festiwal ofensywnej piłki na Bernabéu
ferdel99 / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Real Madryt urządził sobie na Santiago Bernabéu festiwal ofensywnej piłki, choć po przerwie przez moment musiał odpowiedzieć na ambitny zryw rywala. W sobotnim spotkaniu La Liga gospodarze pokonali Rayo Vallecano 4:1 w meczu Real Madryt - Rayo Vallecano, a o losach spotkania przesądziła jakość Królewskich w obu polach karnych.
Już początek pokazał, że Real Madryt chce narzucić własne tempo. W 14. minucie Kylian Mbappé wykorzystał rzut karny, a trzy minuty później Álvaro Fernández Carreras podwyższył prowadzenie po podaniu francuskiego napastnika. Rayo nie zdążyło ustabilizować ustawienia, gdy gospodarze znaleźli kolejną lukę.
Real Madryt zbudował przewagę przed przerwą
W 35. minucie Jude Bellingham dołożył trzeciego gola po akcji z udziałem Viníciusa Júniora. To był moment, w którym przewaga Realu stała się bardzo wyraźna. Madrytczycy oddali przed przerwą trzy celne strzały, a ich ataki miały więcej tempa i precyzji niż próby gości. Rayo schodziło do szatni z wynikiem 0:3, ale nie zrezygnowało z poszukiwania odpowiedzi.
Camello dał Rayo nadzieję
Po zmianie stron goście szybko zdobyli bramkę kontaktową. W 51. minucie Sergio Camello trafił do siatki, zmniejszając stratę do dwóch goli. Rayo ruszyło odważniej, a Pedro Díaz chwilę później trafił w słupek. Ten fragment mógł zmienić temperaturę spotkania, jednak Real nie pozwolił, by chwilowa inicjatywa rywala przerodziła się w pełną kontrolę meczu.
⌚️51' | 3-1 | ¡GOOOOOOOOOOOOOL de @9Camello !#RealMadridRayo #VamosRayo pic.twitter.com/TS9hlMktfg
— Rayo Vallecano (@RayoVallecano) September 12, 2026
Gospodarze odpowiedzieli spokojem i powrotem do gry na połowie przeciwnika. Statystyki dobrze opisują tę różnicę: Real miał 56 procent posiadania piłki, oddał 24 strzały, w tym 11 celnych, oraz wywalczył 11 rzutów rożnych. Rayo zakończyło spotkanie z 18 próbami, siedmioma celnymi strzałami i pięcioma kornerami. Emil Audero długo utrzymywał swój zespół przy życiu, lecz presja nie ustępowała.
Mbappé zamknął spotkanie
W końcówce Real ponownie przyspieszył. Kylian Mbappé był blisko kolejnego trafienia, a Arda Güler aktywnie szukał podań otwierających drogę do bramki. W doliczonym czasie gry to właśnie ta współpraca przyniosła efekt. W 90. minucie z dodatkową minutą Mbappé wykorzystał szybki atak i po podaniu Gülera ustalił wynik na 4:1.
⚽ 90'+1' | 4-1 | ¡¡¡GOOOOOOOOOOOOOOOOL de @KMbappe!!!@EASPORTSFC pic.twitter.com/vIfyiKNgQ2
— Real Madrid C.F. (@realmadrid) September 12, 2026
Dublet Mbappé, gol Álvaro Fernándeza Carrerasa i trafienie Bellinghama dały Realowi zwycięstwo, które nie było wyłącznie efektem świetnego otwarcia. Królewscy potrafili także przetrwać najlepszy moment Rayo po przerwie, a następnie odzyskać kontrolę nad meczem. Goście mogą żałować niewykorzystanej szansy na zmniejszenie straty, lecz różnica jakości w kluczowych momentach pozostała zbyt duża.
Dla Realu to przekonujące trzy punkty w La Liga i kolejny wieczór, w którym ofensywa przesądziła o wyniku. Rayo opuszcza Bernabéu z jednym golem, ale bez punktów, mimo że po trafieniu Camello potrafiło na chwilę postawić faworyta w stan gotowości.
Składy
Real Madryt: T. Courtois; D. Dumfries, I. Konaté, A. Rüdiger, Álvaro Fernández; F. Valverde, Bernardo Silva; Y. Diomande, J. Bellingham, Vinícius Júnior; Kylian Mbappé. Formacja: 4-2-3-1.
Rayo Vallecano: E. Audero; A. Rațiu, F. Lejeune, P. Ciss, Adrià Pedrosa; G. Bouare, Unai López; G. Tsitaishvili, Pedro Díaz, Álvaro García; Sergio Camello. Formacja: 4-2-3-1.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się