Zagłębie Lubin wygrało z GKS-em Katowice po nerwowej końcówce
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Jedna decyzja VAR i rzut karny w doliczonym czasie gry sprawiły, że spokojnie zapowiadające się zwycięstwo zamieniło się w nerwową walkę do ostatniego gwizdka. Zagłębie Lubin - GKS Katowice zakończyło się wygraną gospodarzy 2:1. W spotkaniu Zagłębie Lubin wygrało z GKS Katowice.
Zagłębie miało więcej konkretów
Początek spotkania należał do zespołu z Lubina. Już w pierwszej połowie gospodarze regularnie szukali drogi do bramki po stałych fragmentach gry. Josip Ćorluka próbował z dystansu, a Aleks Ławniczak kilkakrotnie pojawiał się w polu karnym. GKS odpowiadał, lecz jego najlepszą okazję w tym okresie zatrzymał Zlatan Alomerović, broniąc uderzenie Ilyi Shkurina.
W 42. minucie przewaga Zagłębia przyniosła efekt. Josip Ćorluka dośrodkował, a Kamil Nowogoński wykończył akcję strzałem z pola karnego. Gospodarze zeszli na przerwę z prowadzeniem 1:0, choć po zmianie stron musieli liczyć się z reakcją katowiczan.
Gospodarze podwyższyli, ale końcówka była pełna napięcia
Po przerwie GKS miał więcej piłki, jednak nie przekładało się to na równie dużą liczbę klarownych sytuacji. Zagłębie pozostawało groźne po odbiorze i szybkim ataku. W 52. minucie Gabriel Kobylak obronił strzał Filipa Szymczaka, a chwilę później gospodarze zaczęli odzyskiwać kontrolę nad wydarzeniami.
W 58. minucie na boisku pojawił się Michalis Kosidis. Napastnik potrzebował dwudziestu minut, by wpisać się na listę strzelców. W 78. minucie otrzymał podanie od Igora Orlikowskiego i spokojnie umieścił piłkę w środku bramki. Zagłębie prowadziło 2:0, a statystyki dobrze oddawały różnicę w jakości sytuacji: gospodarze oddali 21 strzałów, przy 13 próbach GKS-u, a w obrębie pola karnego było 19:8 dla lubinian.
Katowiczanie nie zrezygnowali. W doliczonym czasie gry VAR potwierdził rzut karny po faulu Romana Yakuby na Marcinie Wasielewskim. Do piłki podszedł Arkadiusz Jędrych i w 94. minucie trafił w prawy dolny róg. Z 2:0 zrobiło się 2:1, a kolejne minuty przyniosły jeszcze walkę o każdą piłkę. Gospodarze utrzymali jednak prowadzenie.
Trzy punkty dla Zagłębia
Ekstraklasa przyniosła kolejne emocje. Zagłębie Lubin wygrało mimo mniejszego posiadania piłki, które wyniosło 42 procent. GKS miał jej 58 procent, ale długie fragmenty z futbolówką nie wystarczyły do odrobienia strat. Zespół z Lubina po ósmej kolejce ma dziewięć punktów, natomiast GKS Katowice pozostał z dorobkiem dziewięciu oczek.
Składy
Zagłębie Lubin: Zlatan Alomerović; Aleks Ławniczak, Michał Nalepa, Roman Yakuba; Josip Ćorluka, Filip Kocaba, Damian Dąbrowski, David Čolina; Marcel Reguła, Filip Szymczak, Kamil Nowogoński. Formacja: 3-4-3.
GKS Katowice: Gabriel Kobylak; Alan Czerwiński, Arkadiusz Jędrych, Pau Resta; Erik Jirka, Bartosz Wolski, Mateusz Kowalczyk, Marcin Wasielewski; Eman Marković, Ilia Shkurin, Bartosz Nowak. Formacja: 3-4-3.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się