Składy Korona Kielce - Gornik Zabrze. Taktyczna układanka
Redaktor
Opublikowano:
Aktualizacja:
Najważniejsza decyzja przed meczem Korona Kielce - Gornik Zabrze dotyczy środka pola. Jacek Zieliński ustawia gospodarzy w 4-5-1, a Michał Gašparík odpowiada systemem 4-3-3. W praktyce oznacza to walkę o to, czy przewagę liczebną zbuduje pięciu pomocników Korony, czy trójka Górnika znajdzie przestrzeń między liniami.
Po stronie Korony Kielce szerokie ustawienie drugiej linii ma dać kontrolę nad pierwszym podaniem i zabezpieczyć boczne sektory. Szczególnie istotna będzie rola Kamila Jakubczyka, który w takim układzie może łączyć pracę bez piłki z wejściami wyżej, gdy O. Lingr zejdzie do środka. Ten wariant otwiera Koronie drogę do szybkiego odbioru, ale zostawia M. Stępińskiego bez naturalnego partnera w ataku.
Gornik Zabrze ma za to wyraźnie ofensywną strukturę. Paulo Bernardo, J. Kubicki i K. Urbański tworzą trójkę, która powinna szybciej przenosić grę pod pole karne rywala, a ofensywna trójka ma rozciągać defensywę Korony. Kluczowe będzie zachowanie równowagi po stracie: jeśli boczni obrońcy gospodarzy zostaną przypięci do skrzydeł, Górnik dostanie miejsce na prostopadłe podania w półprzestrzeniach.
Składy Korona Kielce - Gornik Zabrze
Korona Kielce: X. Dziekoński; W. Długosz, S. Rubežić, A. Mosór, M. Pięczek; O. Lingr, Kamil Jakubczyk, M. Remacle, P. Hellebrand, M. Ameyaw; M. Stępiński.
Gornik Zabrze: P. Schulze; M. Sáček, R. Janicki, Josema Sánchez, E. Janža; K. Urbański, J. Kubicki, Paulo Bernardo; Peter, E. Prekop, M. Khlan.
W Ekstraklasie takie różnice ustawienia często rozstrzygają się w pierwszych fazach pressingu. Korona będzie próbowała zamknąć środek i zmusić rywala do gry na obieg, natomiast Górnik ma narzędzia, by ominąć pierwszą linię nacisku przez półprzestrzenie albo szybkie podanie do skrzydłowego. Potwierdzone jedenastki sugerują mecz, w którym cierpliwość gospodarzy zderzy się z bardziej bezpośrednim planem gości.

Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się