Valverde przerwał milczenie po bójce w Realu
operations@newsimages.co.uk / Depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 27.05.2026, 17:28
Aktualizacja: 27.05.2026, 17:43
Wstrząśnienie mózgu, szpital i kara finansowa od klubu – tak zakończył się jeden z najgłośniejszych konfliktów w szatni Realu Madryt w końcówce sezonu 2025/26. Teraz Fede Valverde zabrał głos po incydencie i od razu przeniósł ciężar rozmowy na to, co dla niego najważniejsze: przygotowania do Mistrzostw Świata.
Real Madryt zamknął rozgrywki 2025/26 bez trofeów, a ostatnie tygodnie sezonu upłynęły w atmosferze napięć. Najgłośniejsza sprzeczka dotyczyła właśnie Valverde i Aureliena Tchouameniego.
Do konfliktu doszło na treningu. Zakończył się bójką, po której Valverde trafił do szpitala z wstrząśnieniem mózgu. Klub zareagował sankcjami – obaj piłkarze zostali ukarani finansowo.
Urugwajczyk skomentował sprawę po przylocie do Urugwaju, gdzie rozpoczął przygotowania do mundialu. Podkreślił, że czuje się dobrze i zwrócił uwagę na wsparcie, jakie otrzymał po całej sytuacji.
"Czuję się bardzo dobrze. Miałem wsparcie i uczucie wszystkich kibiców Realu Madryt oraz klubu. Czasami trzeba przejść przez te małe przeszkody w piłce nożnej i w życiu, aby nauczyć się rosnąć i dojrzewać. To uczyni mnie lepszym kapitanem w nadchodzących latach." - powiedział Fede Valverde.
W tej samej rozmowie Valverde jasno zaznaczył, że jego myśli są już przy turnieju i ambicjach z reprezentacją. Nie ukrywał, że perspektywa walki o najważniejsze trofeum w piłce jest dla niego wyjątkowa.
"Zawsze jestem podekscytowany możliwością podniesienia trofeum. To, czego pragniesz najbardziej, to grać w reprezentacji i zdobyć Puchar Świata." - powiedział Fede Valverde.
Źródło: Marca
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się