Vinicius Junior w Manchesterze City? Tajne rozmowy trwają
Musiu0 / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 12.08.2025, 04:12
Aktualizacja: 12.08.2025, 04:24
Vinicius Junior, gwiazdor Realu Madryt, stał się obiektem spekulacji transferowych, które tym razem nie dotyczą jedynie Arabii Saudyjskiej. Brazylijski napastnik, mający 25 lat, wciąż nie przedłużył kontraktu z Los Blancos, choć obie strony miały dojść do porozumienia w kwestii warunków. Problemem pozostaje jednak żądanie zawodnika, który chce zarabiać co najmniej tyle, co Kylian Mbappe, nowy lider drużyny.
Według najnowszych doniesień, Vinicius prowadził tajne rozmowy z Manchesterem City, jednym z gigantów Premier League. Klub rozważa również transfer jego kolegi z Realu, Rodrygo Goesa, ale to właśnie Vinicius wydaje się być otwarty na zmianę otoczenia i opuszczenie Santiago Bernabeu. Zawodnik ma jednak pewne obawy związane z sytuacją prawną City, które zmaga się z zarzutami dotyczącymi naruszeń finansowych w lidze angielskiej. Mimo to, transfer do Premier League pozostaje w grze - możliwe, że dojdzie do niego już w najbliższym oknie transferowym lub za rok.
Inne angielskie kluby, takie jak Liverpool, Manchester United, Arsenal czy Chelsea, również bacznie obserwują rozwój sytuacji. Sam Vinicius ma być bardzo zainteresowany grą w angielskiej ekstraklasie, co dodatkowo podgrzewa spekulacje. Dla Realu Madryt sprzedaż Brazylijczyka do europejskiego rywala, zwłaszcza w kontekście rywalizacji w Lidze Mistrzów, byłaby zupełnie innym wyzwaniem niż ewentualny transfer do Arabii Saudyjskiej za bajońską sumę. Dodatkowo, w klubie pojawiają się pytania o to, czy Vinicius jest w stanie współgrać z Mbappe, wokół którego ma być budowana drużyna.
Źródło: indykaila News
📍Exclusive: Vinícius Júnior looks like he’s been in secret talks with Manchester City.
— indykaila News (@indykaila) August 11, 2025
The @realmadrid star is considering a move away from Real Madrid 💣
The player does have concerns with all the uncertainty surrounding those 115 charges against @ManCity,
it’s no surprise… pic.twitter.com/wvxlCrAFZ0
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się