Wirtz strzela pierwszego gola dla Liverpoolu

Wirtz strzela pierwszego gola dla Liverpoolu

vitaliivitleo / depositphotos.com

Opublikowano: 27.12.2025, 16:13

Aktualizacja: 27.12.2025, 16:15

Florian Wirtz w końcu przełamał się w barwach Liverpoolu, zdobywając piękną bramkę w meczu z Wolves. Drużyna z Anfield strzeliła dwa gole w ciągu 90 sekund tuż przed przerwą, zapewniając sobie komfortowe prowadzenie 2-0.

Pierwszego trafienia dokonał Ryan Gravenberch w 41. minucie, po znakomitej akcji Jeremiego Frimponga po prawej stronie boiska. Holenderski obrońca wbiegł w pole karne i precyzyjnie wycofał piłkę, co pozwoliło Gravenberchowi na mocny strzał z krawędzi pola karnego.

Chwilę później Liverpool podwyższył wynik, a bohaterem został ich rekordowy transfer, niemiecki pomocnik. Kluczową rolę odegrał Hugo Ekitike, który pokazał swoją techniczną klasę. Francuski napastnik minął obrońcę delikatnym przyjęciem, przedarł się przez środek boiska i podał idealnie w tempo do Wirtza. Ten, wykazując się opanowaniem, minął bramkarza i wpakował piłkę do siatki, wywołując euforię na trybunach Anfield.

Dla 22-letniego Wirtza to był ważny moment. Po drogim transferze z Bayeru Leverkusen zmagał się z presją, choć jego gra stopniowo się poprawiała, brakowało goli i asyst. Ta bramka miała ogromne znaczenie.

Chociaż Wirtz przyciągnął uwagę, wiele pochwał zebrał Ekitike, który staje się kluczowym graczem Liverpoolu. Klub wydał blisko 116 milionów funtów na Wirtza i około 125 milionów na Alexandera Isaka, ale to 69-milionowy transfer Ekitike okazuje się najbardziej stabilny. 23-latek ma na koncie 11 goli w 24 występach we wszystkich rozgrywkach, w tym osiem w 16 meczach Premier League. Jego gra przypomina styl Roberto Firmino - schodzi głęboko, łączy akcje i napędza ataki dzięki technice, kontroli piłki i inteligentnemu poruszaniu się.

Jego asysta przeciwko Wolves idealnie pokazała wartość, jaką wnosi do zespołu. Jak zauważył jeden z kibiców na Twitterze, "Hugo Ekitike w budowie akcji był sensacyjny, zimne wykończenie od Wirtza." Inny porównał go do legendy: "Hugo Ekitike to po prostu odrodzony Benzema". Z kolei relacja z gola brzmiała: "Florian Wirtz znajduje siatkę na swój pierwszy gol dla Liverpoolu."

Jeśli ta forma się utrzyma, letnie inwestycje Liverpoolu zaczną przynosić efekty w idealnym momencie.

Źródło: NBC Sports Soccer

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości