Offside.pl - pobierz aplikację z Google Play

Xabi Alonso wątpi w Raula Asencio. Kryzys w Realu?

Grafika Offside.pl

vitaliivitleo / depositphotos.com

Opublikowano: 29.07.2025, 02:24

Aktualizacja: 29.07.2025, 02:27

Real Madryt po występie na Klubowych Mistrzostwach Świata wzbudził wśród kibiców mieszane uczucia. Wysoka porażka z Paris Saint-Germain ostudziła oczekiwania wobec nowego trenera, Xabiego Alonso. Dla szkoleniowca był to jednak cenny test, który pokazał, jak wiele pracy czeka go w kwestii przebudowy drużyny.

Jednym z głównych tematów po turnieju jest potrzeba wzmocnienia środka pola. Brak Toniego Kroosa wciąż daje się we znaki, a jedynym konkretnym celem transferowym klubu pozostaje Rodri Hernandez z Manchesteru City. Angielski klub jasno jednak deklaruje, że nie zamierza sprzedawać swojego gracza. Problemy dotyczą również defensywy, gdzie Alonso musi zmierzyć się z wątpliwościami dotyczącymi kilku zawodników.

Szczególną uwagę zwraca sytuacja Raula Asencio, który podczas Klubowych Mistrzostw Świata zaprezentował się poniżej oczekiwań. W zaledwie 121 minutach gry na czterech meczach popełnił błędy prowadzące do dwóch straconych goli i otrzymał czerwoną kartkę. Według doniesień, trener nie widzi w 22-latku długoterminowej przyszłości w zespole. Asencio znalazł się na dole hierarchii obrońców, obok Davida Alaby, podczas gdy Dean Huijsen zyskał uznanie w oczach szkoleniowca. Niepewność dotyczy także innych defensorów, takich jak Antonio Rudiger, a klub rozważa pozyskanie graczy pokroju Williama Saliby czy Ibrahima Konate.

Mimo słabej formy Asencio nie poddaje się - w mediach społecznościowych przeprosił za swoje pomyłki, pokazując determinację. Niedawno został zarejestrowany jako zawodnik pierwszej drużyny, a według informacji Real Madryt miał uzgodnić z nim sześcioletni kontrakt, choć oficjalnego potwierdzenia wciąż brak. Pytanie, czy młody obrońca zdoła odbudować zaufanie Alonso, pozostaje otwarte. Na początku kolejnego sezonu prawdopodobnie wyprzedzą go w hierarchii tacy gracze jak Aurelien Tchouameni, Huijsen, Rudiger czy nawet Eder Militao.

Źródło: Sport

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości