Offside.pl - pobierz aplikację z Google Play

Chelsea chce Diogo Costę, ale nie zapłaci klauzuli 60 mln

Grafika Offside.pl

Opublikowano:

Aktualizacja:

Chelsea szuka wzmocnienia między słupkami, ale nie zamierza przepłacać. Na stole leży nazwisko Diogo Costy, jednak londyński klub nie chce uruchamiać jego klauzuli wykupu.

Według CaughtOffside, Chelsea rozważa transfer bramkarza Porto, mimo że w kontrakcie Costy wpisana jest klauzula na poziomie 60 milionów euro. To kwota, której klub z Londynu nie planuje płacić wprost, dlatego rozmowy mają kręcić się wokół innego pułapu.

Kluczowy szczegół: Chelsea ma oferować za Costę około 40 milionów euro. Różnica jest na tyle duża, że cała operacja zależy od tego, czy Porto w ogóle będzie gotowe zejść poniżej zapisanej w umowie kwoty, albo czy strony znajdą formułę, która pozwoli zbliżyć się do oczekiwań Portugalczyków bez aktywowania klauzuli.

Równolegle klub układa własną hierarchię bramkarzy na nadchodzący sezon. Z informacji przytoczonych przez CaughtOffside wynika, że Chelsea planuje utrzymać Roberta Sancheza jako bramkarza na kolejne rozgrywki. To ważny punkt wyjścia: ewentualny transfer Costy nie jest opisywany jako ruch wymuszony brakiem numeru jeden, tylko jako decyzja o podniesieniu jakości lub zmianie układu sił w tej pozycji.

W kadrze ma pojawić się też młody bramkarz. Mike Penders wraca z wypożyczenia i ma pełnić rolę rezerwowego, co dodatkowo porządkuje plan obsady bramki i ogranicza pole manewru na rynku.

Wątek, który może nadać sprawie nowy kierunek, dotyczy ławki trenerskiej. CaughtOffside podkreśla, że zatrudnienie Xabiego Alonso może wpłynąć na decyzje transferowe Chelsea w sprawie bramkarza, a więc również na to, czy klub przyspieszy temat Costy, zmieni priorytety albo inaczej rozłoży budżet.

Źródło: CaughtOffside

Komentarze (0)

Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.

Zaloguj się

Podobne wiadomości

Wszystkie artykuły

Ostatnie wiadomości