Kevin Schade na celowniku Arsenalu, Bayernu i Chelsea
Pixabay.com
Redaktor
Opublikowano: 13.03.2026, 14:49
Aktualizacja: 13.03.2026, 14:49
Arsenal, Bayern Monachium i Chelsea ostrzą sobie zęby na Kevina Schade. Problem w tym, że Brentford chce za niego aż 60 milionów funtów.
24-letni Schade jest jednym z najbardziej pożądanych zawodników na rynku. Arsenal widzi w nim wzmocnienie lewej strony ataku, a Chelsea szuka bardziej niezawodnych opcji niż Pedro Neto czy Alejandro Garnacho. Bayern też jest w grze. Monitorują sytuację, choć nie ukrywają, że 60 milionów to przesada.
"To za dużo. Może Brentford wie, że nie dostanie takich pieniędzy," - mówi Christian Falk.
Choć Bayern nie traktuje Schade jako priorytetu, jego niemieckie pochodzenie i potencjalny udział w Mistrzostwach Świata 2026 czynią go interesującym celem. Brentford zaś, mający doświadczenie w sprzedaży kluczowych postaci, nie boi się wysokich stawek - ich ostatnia transakcja z Bryanem Mbeumo i Manchesterem United to potwierdza.
Transferowy impas czy hit sezonu? Czas pokaże, kto zdecyduje się na ten kosztowny ruch.
Źródło: CaughtOffside, Christian Falk