Legia najbogatsza, Lech najlepszy sportowo. Raport pokazał finansową przepaść w Ekstraklasie
Redaktor
Opublikowano:
Legia Warszawa została najbogatszym klubem PKO Bank Polski Ekstraklasy, choć sezon zakończyła dopiero na szóstym miejscu. Z raportu „Finansowa Ekstraklasa” firmy Grant Thornton wynika, że przychody stołecznego klubu wyniosły 290,5 mln zł. Mistrzowski Lech Poznań był drugi z wynikiem 248,4 mln zł.
Legia liderem dzięki transferom
Legia po raz kolejny otworzyła finansowy ranking Ekstraklasy, ale tym razem jej przewaga nie wynikała przede wszystkim z działalności podstawowej. Wojskowi wypracowali 202,1 mln zł z przychodów komercyjnych, dnia meczowego oraz scentralizowanych praw mediowych i marketingowych. Do tego doszło aż 88,3 mln zł ze sprzedaży zawodników.
To właśnie transfery pozwoliły Legii utrzymać pierwsze miejsce. W porównaniu z poprzednim sezonem wpływy z tego segmentu zwiększyły się o 78,3 mln zł. Klub osiągnął tym samym rekordowe przychody ogółem w swojej historii, mimo że sportowo nie zakwalifikował się do ścisłej czołówki ligi.
Lech miał natomiast najwyższe przychody z podstawowej działalności, 233,2 mln zł. Kolejorz był jedynym klubem, który w tej kategorii wyprzedził Legię. W jego przypadku na rekord złożyły się między innymi wyniki sportowe, wpływy komercyjne i bardzo mocny sezon pod względem frekwencji.
Jagiellonia na podium, Górnik największym pozytywnym zaskoczeniem
Trzecie miejsce zajęła Jagiellonia Białystok z przychodami na poziomie 169,7 mln zł. Klub awansował na podium przede wszystkim dzięki transferom, które przyniosły 64,9 mln zł. To drugi wynik w całej lidze.
Skala rozwoju Jagiellonii jest szczególnie widoczna w dłuższej perspektywie. W sezonie 2022/2023 jej przychody wynosiły 44,9 mln zł, a w ostatnich rozgrywkach przekroczyły tę kwotę same wpływy ze sprzedaży zawodników. Co ważne, klub zakończył sezon z zyskiem netto na poziomie 71,1 mln zł.
Na uwagę zasługuje również Górnik Zabrze. Wicemistrz Polski niemal podwoił swoje przychody, z 57,5 do 111 mln zł. Zabrzanie wyprzedzili między innymi Pogoń Szczecin i Raków Częstochowa, mimo że ich budżet wynagrodzeń był zdecydowanie niższy od największych ligowych klubów.
Ekstraklasa pobiła rekord transferowy
Łączne przychody transferowe klubów wyniosły 301 mln zł, czyli o 37 procent więcej niż rok wcześniej. Aż 256 mln zł pochodziło z transferów zagranicznych, a 45 mln zł z transakcji przeprowadzonych na krajowym rynku. Sprzedaż zawodników odpowiadała za 19 procent wszystkich przychodów klubów.
Raport pokazuje też, że Ekstraklasa coraz mocniej zarabia na młodych piłkarzach. Średni wiek zawodnika odchodzącego do innego klubu wyniósł 23 lata i 11 miesięcy. Jednocześnie kluby przeznaczyły 142 mln zł na akademie, czyli o 45 procent więcej niż w poprzednim sezonie.
Rosną przychody i frekwencja
Finansowy rozwój ligi widać również na trybunach. Mecze Ekstraklasy obejrzało łącznie 4,15 mln kibiców, a średnia frekwencja wyniosła 13 577 osób. Najwięcej widzów przyciągał Lech Poznań, którego spotkania oglądało średnio 31 065 kibiców.
Łączne przychody wszystkich klubów wyniosły 1,587 mld zł. Dane pokazują jednak, że pieniądze są skoncentrowane wśród kilku największych marek. Sześć najlepiej zarabiających klubów odpowiadało za około 66 procent całkowitych przychodów Ekstraklasy. To finansowa przepaść, która może mieć coraz większe znaczenie dla rywalizacji sportowej w kolejnych sezonach.
Raport obejmuje dane finansowe za okres od 1 lipca 2025 do 30 czerwca 2026. W przypadku Bruk-Betu Termaliki Nieciecza Grant Thornton otrzymał ograniczony zakres informacji, dlatego klub nie został uwzględniony we wszystkich szczegółowych porównaniach.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się