Vuković po utrzymaniu Widzewa: ulga, nie euforia
Dziurek / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 24.05.2026, 07:12
Aktualizacja: 24.05.2026, 07:14
Widzew dopiął najważniejsze: zostaje w lidze. I choć w Łodzi można było poczuć ciężar zdjęty z barków, Aleksandar Vuković po meczu nie ukrywał, że to bardziej ulga niż euforia — bo ambicje klubu są większe niż samo utrzymanie.
Po spotkaniu z Piastem Gliwice głos zabrali trener Vuković oraz Juljan Shehu. Najważniejszy przekaz ze strony szkoleniowca był jasny: cel został zrealizowany, ale droga do niego była wymagająca, a emocje nie są wyłącznie świętowaniem. Vuković podkreślił też, że dla klubu kluczowe jest samo miejsce w elicie.
"Cieszę się, że to się udało dzięki świetnej pracy całego zespołu." - powiedział Aleksandar Vuković.
W jego wypowiedzi mocno wybrzmiały podziękowania. Trener wskazał nie tylko na drużynę, ale też na ludzi pracujących w klubie i na kibiców, których wsparcie w takim sezonie miało realne znaczenie. To był ton człowieka, który wie, ile kosztowało dowiezienie tego wyniku do końca.
Vuković wrócił również do szerszego obrazu walki o ligowy byt. Wspomniał o Lechii i nie ukrywał współczucia, zwracając uwagę, że zespół zdobył 43 punkty, a mimo to znalazł się w dramatycznym położeniu. W tym samym kontekście padło też odniesienie do utrzymania Piasta.
W osobistym wątku trener przyznał, że jego czas w Widzewie był trudny, ale najważniejsze zadanie zostało wykonane. Wspomniał także o wpływie Zbigniewa Bońka na swoją trenerską drogę.
"Widzew musi być jej częścią." - powiedział Aleksandar Vuković.
Źródło: widzew.pl
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się