Widzew przegrał z Koroną. Vuković: Surrealistyczny mecz
Dziurek / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 16.05.2026, 06:11
Aktualizacja: 16.05.2026, 06:12
Widzew Łódź przegrał bardzo ważny mecz z Koroną Kielce, a stawka była prosta: po takim spotkaniu nie ma miejsca na kolejne potknięcie. W ocenie sztabu i piłkarzy kluczowe stało się to, co Widzew zrobi w następnym meczu – zespół ma zdobyć trzy punkty.
Spotkanie długo nie układało się pod scenariusz, który tłumaczyłby porażkę różnicą w grze. Pierwsza połowa była wyrównana, ale to Widzew miał lepsze sytuacje i częściej wyglądał na drużynę, która może otworzyć wynik. Problem w tym, że przewaga w okazjach nie przełożyła się na gola.
Po przerwie mecz rozstrzygnął jeden moment: gol z rzutu wolnego. To była akcja, która ustawiła drugą połowę i zmusiła Widzew do gonienia wyniku w warunkach, w których – jak podkreślono po meczu – zabrakło jakości i spokoju, by realnie zbudować sytuacje na wyrównanie.
Trener Aleksandar Vuković nie ukrywał, że z perspektywy jego zespołu spełnił się najczarniejszy wariant.
"Najgorszy scenariusz dla nas się spełnił, bo przegrywamy mecz bardzo ważny i istotny." - powiedział Aleksandar Vuković na łamach widzew.pl.
Wuković mocno zaakcentował też dysproporcję między liczbą okazji, a tym, co ostatecznie przesądziło o wyniku.
"Dla mnie to był trochę surrealistyczny mecz. Mieliśmy wiele okazji do strzelenia gola, a rywale tylko jeden rzut wolny." - powiedział Aleksandar Vuković.
W pomeczowych wypowiedziach pojawił się również wątek reakcji mentalnej i konieczności szybkiego przełączenia się na kolejne zadanie. Trener podkreślił, że zespół musi trzymać głowy wysoko i jasno wskazał, że drużyna wie, czego potrzebuje.
"Musimy trzymać głowy wysoko. Wiemy, czego potrzebujemy." - powiedział Aleksandar Vuković.
Po stronie piłkarzy głos zabrał także Emil Kornvig. Widzew po porażce z Koroną został z jasnym wnioskiem: mimo lepszych momentów w pierwszej połowie i wielu okazji bramkowych, zabrakło skuteczności, a po straconym golu nie udało się dołożyć jakości i spokoju, które dałyby wyrównanie.
𝐁Ł𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐀𝐍𝐈𝐊!
— CANAL+ SPORT (@CANALPLUS_SPORT) May 15, 2026
Korona prowadzi z Widzewem! Co za gol z rzutu wolnego! 😍
📺 Oglądaj w CANAL+: https://t.co/Khg2yEVJUo pic.twitter.com/QxQUMZBk0m
Źródło: Widzew.pl
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się