Wisła Płock lepsza od Rakowa. Gole Nowaka i Juricia dały komplet punktów
Redaktor
Opublikowano: 01.02.2026, 17:33
Aktualizacja: 01.02.2026, 17:34
W meczu Ekstraklasy na Orlen Stadionie w Płocku, Wisła Płock pokonała Raków Częstochowa 2:1. Bramki dla gospodarzy strzelili Wiktor Nowak w 15. minucie i Deni Jurić w 58. minucie, podczas gdy honorowego gola dla gości zdobył Jonatan Braut Brunes w 86. minucie.
Przebieg pierwszej połowy
Mecz rozpoczął się dynamicznie, z Rakowem Częstochowa szukającym okazji w pierwszych minutach, ale to Wisła Płock szybko objęła prowadzenie. W 15. minucie, po rzucie rożnym, Wiktor Nowak wykorzystał zamieszanie w polu karnym i strzałem z bliskiej odległości pokonał bramkarza Oliwier Zycha, dając gospodarzom prowadzenie 1:0. Raków próbował odpowiedzieć, m.in. strzałami Jonatana Braut Brunesa w 9. i 10. minucie, które jednak obronił Rafał Leszczyński. Wisła miała swoje szanse, jak zablokowany strzał Dominika Sarapaty w 2. minucie czy Quentin Lecoeuche w 13. minucie, ale wynik do przerwy pozostał niezmieniony. Goście naciskali, lecz interwencje Leszczyńskiego i błędy w ataku, takie jak pudło Patryka Makucha w 19. minucie, uniemożliwiły wyrównanie.
Kluczowe interwencje bramkarzy
Rafał Leszczyński był kluczową postacią w bramce Wisły Płock, broniąc strzały Braut Brunesa i Marko Bulata w 39. minucie, co pozwoliło utrzymać czyste konto do przerwy. Z kolei Oliwier Zych uratował Raków przed wyższym prowadzeniem gospodarzy, broniąc strzał Lecoeuche w 13. minucie.
Przebieg drugiej połowy
Druga połowa zaczęła się od presji Wisły Płock, która w 47. minucie miała szansę po strzale Łukasza Sekulskiego, obronionym przez Zycha. W 58. minucie Deni Jurić podwyższył na 2:0, strzelając z centrum pola karnego po akcji zespołowej. Raków Częstochowa rzucił się do odrabiania strat, z licznymi okazjami, jak obroniony strzał Lamine Diaby-Fadiga w 53. minucie czy Jean Carlosa Silvy w 61. minucie, ale Leszczyński znów błyszczał. Goście wprowadzili zmiany, w tym Pawła Dawidowicza i Tomasza Pieńko w 63. minucie, co ożywiło ich grę. W końcówce, w 86. minucie, Jonatan Braut Brunes strzelił głową na 2:1 po rzucie rożnym, ale mimo doliczonych minut i żółtych kartek dla Braut Brunesa oraz Leszczyńskiego w 96. minucie, Wisła utrzymała zwycięstwo.
Kontrowersje i żółte kartki
W drugiej połowie nie brakowało napięcia – żółte kartki otrzymali Dominik Kun i Dani Pacheco w 69. minucie za faule, a Łukasz Sekulski w 75. minucie. Sędzia Tomasz Kwiatkowski musiał interweniować w kilku spornych sytuacjach, jak faul Sekulskiego na Karolu Struskim, co dodało meczu ostrości.
Wisła Płock: R. Leszczyński; M. Haglind-Sangré, M. Kamiński, N. Mijušković; Dani Pacheco, Ž. Rogelj, W. Nowak, Q. Lecoeuche; D. Jurić, Ł. Sekulski.
Raków Częstochowa: O. Zych; A. Mosór, B. Racovițan, S. Svarnas; M. Ameyaw, O. Repka, M. Bulat, Jean Carlos; L. Diaby-Fadiga, J. Braut Brunes, P. Makuch.
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się