Jude Bellingham wraca na boisko po długiej przerwie
Musiu0 / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 28.03.2026, 11:07
Aktualizacja: 28.03.2026, 11:08
Jude Bellingham walczył z kontuzjami od pierwszych dni w Realu Madryt. Pomocnik wrócił do gry w derbach Madrytu po siedmiotygodniowej absencji spowodowanej naderwaniem mięśnia dwugłowego uda. Wcześniej zmagał się ze zwichnięciem barku, które miało miejsce podczas starcia z Rayo Vallecano w listopadzie.
Bellingham przeszedł operację barku niemal dwa lata po początkowym urazie, choć wcześniej zdecydował się jej unikać. "To był najboleśniejszy moment, jaki przeżyłem" - przyznał Bellingham po meczu z Rayo. Zdecydował się na operację dopiero po kilku latach problemów, które zaczęły się już w Borussii Dortmund, gdzie również borykał się z bólem barku.
Mimo że zalecano mu zabieg już podczas ostatniego sezonu w Dortmundzie, Bellingham odkładał decyzję z powodu zbliżających się Mistrzostw Świata w 2022 roku. Gdy przeniósł się do Madrytu, bólu nie było, lecz presja pierwszego roku w nowym klubie zaważyła na decyzji o dalszym odkładaniu operacji. "Rok spędzony w bólu nauczył mnie, że nie można brać niczego za pewnik" - dodał piłkarz.
Teraz, po powrocie do zdrowia, Bellingham jest gotów odzyskać swoją formę i pokazać pełnię umiejętności na boisku.
Źródło: Cadena SER
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się