Laporta walczy o powrót na tron Barcelony, ter Stegen poza listą wyborczą
mrogowski_photography / depositphotos.com
Redaktor
Opublikowano: 15.03.2026, 13:20
Aktualizacja: 15.03.2026, 13:21
Marc-Andre ter Stegen zalicza dziwny epizod w swojej karierze. Choć od lat jest związany z FC Barceloną, nie mógł oddać głosu w wyborach prezydenckich klubu. Wszystko przez to, że jego nazwisko nie znalazło się na liście wyborczej.
W Barcelonie zbliża się decydujący moment - 15 marca 2026 roku klub wybierze nowego prezydenta. Na czołówkę wysuwają się dwie postacie: Joan Laporta i Victor Font. Laporta, który już trzykrotnie kierował Blaugraną, jest uważany za faworyta. Jednak wydarzenia związane z ter Stegenem dodają wyborom nieoczekiwanego smaczku.
🗳️ Ter Stegen se ha encontrado con problemas con el censo
— Mundo Deportivo (@mundodeportivo) March 15, 2026
📹 @angelperezpx pic.twitter.com/0yorXM6Fss
Brak nazwiska bramkarza na liście to nie jedyny interesujący fakt. Ter Stegen, wypożyczony aktualnie do Girony, dołączył do Barcelony w 2014 roku, od razu stając się jednym z filarów drużyny. Jego nieobecność na liście zaskakuje, ale może to być jedynie formalność administracyjna.
Kandydatura Laporty oznacza kontynuację jego wpływowego stylu zarządzania. Czekamy na oficjalne wyniki głosowania i kolejne ruchy w katalońskim klubie.
Źródło: Mundo Deportivo
Komentarze (0)
Musisz być zalogowany, aby dodać komentarz.
Zaloguj się